|
Bez obrączek nie ma ślubu |
|
16.08.2011. |
 Ponieważ decydujemy się je nosić do końca życia, musimy zadbać, by ich wybór nie był przypadkowy. Najlepiej kilka miesięcy wcześniej przejrzeć oferty jubilerów i wyszukać coś specjalnego. Obrączki to przecież znak naszej miłości…
Co ciekawe, tradycja noszenia obrączek obowiązuje współcześnie obie płcie, jednakże nie zawsze tak było. Wyczytałam na kobieta.info.pl, że przed 1914 rokiem jedynie kobiety ozdabiały swoje dłonie tym symbolem przynależności do wybranka serca. Na dodatek, narzeczona aż do ślubu nie mogła przymierzać czy nawet oglądać obrączek…
Narodziny obyczaju noszenia obrączek są ściśle powiązane z tradycją pierścionka zaręczynowego. W starożytnym Egipcie panował przesąd, że okrągły kształt pierścionka jest znakiem nieskończoności, a co za tym idzie, nieśmiertelnej, wiecznej miłości.
Warto wiedzieć, że zwyczaj wymiany obrączkami powstał w Rzymie. Były one uważane za symbol wzajemnego powiązania i obdarzenia silnym uczuciem, a ich kolisty kształt oznaczał, że miłość nie ma ani początku, ani końca. Ten rzymski obyczaj został usankcjonowany przez Kościół na początku XIII wieku, a wymiana obrączek stała się zgodnym z prawem kanonicznym dopełnieniem małżeństwa.
Foto: Agnieszka Pastuszak-Maksim maxMedia (www.amaxim.wordpress.com)
Odsłon: 573
1. cLlSSWQAMiexXMI Napisał(a) Skip, 20-09-2011 04:30 Thanks for the insight. It brgins light into the dark!
| |