Przyznam szczerze, że na to auto czekałem z niecierpliwością. Po
sukcesie Logana w wersji sedan, ten, w mojej opinii, powinien być
superhitem. Tani, pojemny, ładniejszy od sedana i bardzo praktyczny.
Póki co jest jednak na naszych ulicach rzadkością. Dlaczego? Wielu
„oglądaczy” bardzo auto chwaliło.
Ba, kilkakrotnie byłem zatrzymywany przez
policyjne patrole po to, aby pokazać samochód z bliska. A może w
przypadku tego auta popyt nakręca się powoli, a potem…
Do testu otrzymaliśmy Logana MCV w pełnej opcji, to znaczy z 7.
miejscami i typowym wyposażeniem (ABS, klimatyzacja, 4 poduszki,
elektrycznie regulowane szyby i lusterka, niezły odtwarzacz CD). W
testowanej przez nas wersji pod maską znajdował się silnik diesla 1,5
dCi o mocy 68 KM (do wyboru są też dwie jednostki benzynowe: 1,4 l o
mocy 75 KM oraz 1,6 l o mocy 87 lub 105 KM).
Diesel nie wyróżnia się dynamiką, co czuć zwłaszcza przy wyprzedzaniu
na czwartym lub piątym biegu i dłuższych podjazdach. Za to jest
naprawdę oszczędny. Według producenta, średnie zużycie paliwa nie
przekracza 5,3 l oleju na 100 km. Z naszych obliczeń wynika, że na
trasie zużywa (brawo!!!) poniżej 5, a w korkach niewiele ponad 6 l paliwa na 100 km. Zatem 50-litrowy zbiornik, przy spokojnym prowadzeniu, wystarczyć może nawet na pokonanie tysiąca km.
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»