Katalog Firm

ZNAJDŹ
ofertę dla siebie

Bądź z nami

5592458
Skype Me™! eChelm.pl
535 363 000
redakcja
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Wiesz o czymś ważnym?
Podziel się z nami!

Partnerzy


Golf Variant: Długi i cichy
17.04.2008.
Dłuuuuugo kazał VW czekać na Golfa w wersji kombi. Kiedy już się doczekaliśmy, nie czujemy się zawiedzeni. Już na premierze, jazda Golfem Variantem sprawiła nam sporo frajdy. Tygodniowy test pogłębił jeszcze pozytywne doznania.

To, co od razu rzuca się w oczy, to wielkość Varianta. Nie lubię epatować czytelników zbędnymi danymi, tym razem jednak muszę. Nadwozie nowego Golfa Varianta ma 178,1 cm szerokości, 150,4 cm wysokości i 455,6 cm długości. W stosunku do poprzednika, oznacza to o 4,6 cm większą szerokość i 15,9 cm długość.

REKLAMACzytaj dalej ↓
W porównaniu z klasycznym Golfem, model Variant przy takim samym rozstawie osi (257,8 cm) jest o 35,2 cm dłuższy, co ma przede wszystkim wpływ na jego pojemność.

Nowym modelem może podróżować pięć osób i 690 litrów bagażu. Jeżeli bagaż będzie ułożony aż do sufitu, zmieści się nawet 745 litrów; do krawędzi na wysokości okna - 560 litrów. Przy złożonej tylnej kanapie i wykorzystaniu całej wysokości wnętrza (0,83 m) oraz wnęki koła zapasowego - w nowym Volkswagenie można przewieść bagaż o objętości 1550 litrów (pomiar VDA: 1495 litra), a więc o 80 litrów więcej niż w poprzednim modelu. Przy okazji, wkładanie bagażu do bagażnika jest ułatwione dzięki nisko umieszczonej dolnej krawędzi, która znajduje się na wysokości 57 cm.

Miłym zaskoczeniem było wyciszenie silnika. Pod maską testowanego auta pracował dwulitrowy turbodiesel (TDI), tradycyjnie dla koncernu z Wolksburga oparty na technologii pompowtryskiwaczy. Silniki te, oszczędnie obchodzą się z paliwem, ale nie słyną z cichej i niezbyt przyjemnej dla ucha pracy. A tu proszę, pomimo że w komorze silnika wciąż pracują pompowtryskiwacze, o męczącym dźwięku nie może być mowy. Kabina została świetnie wygłuszona i z przedziału silnikowego dochodzi przyjemny pomruk.

Auto bardzo rozsądnie obchodzi się z paliwem. Samochód spalał w teście średnio ok. 6,7 l. oleju napędowego na 100 km, co należy uznać za bardzo dobry wynik.

Miejsce pracy kierowcy urządzono porządnie, czyli… po niemiecku. Czytelne zegary i duży, umieszczony centralnie ciekłokrystaliczny wyświetlacz dobrze spełniają swoje funkcje. Nieco wprawy wymaga posługiwanie się przyciskami na kierownicy. Nie wszystkim przypadnie też do gustu jakość plastiku na konsoli środkowej. Tu aż prosi się o rozjaśnienie tego szaro-czarnego „hektara” plastiku. Za to wygoda foteli i tylnej kanapy nie podlega dyskusji.

Zawieszenie typowe dla Golfa. Sztywno i twardo, ale bez przesady. Nawet na niedoinwestowanych drogach Polski B, jazda autem nie jest męcząca. Golf dzielnie tłumi niedoskonałości dywanika asfaltowego. Pracując nad linią nowego Varianta, Niemcy postanowili zrobić coś niekonwencjonalnego.

Wprawdzie przód to typowy Golf serii V, za to tył nowego kombi Volkswagena zaskoczył tym, że... nie jest podobny do Volkswagena. Podczas gdy tylne światła innych wersji nadwozia umieszczono prawie w połowie tylnej klapy, w Golfie Variancie zostały one całkowicie zintegrowane w błotnikach i wyglądają… mercedesowsko. Podkreślają przy okazji duży otwór bagażnika o szerokości ponad 1 metra.

Nowy Volkswagen Golf Variant jest już do kupienia w polskich salonach dealerskich. Najtańszy model jest oferowany za 62 490 zł (niestety, w wersji ze słabym silnikiem benzynowym 1.4 80 KM). Za 74 690 zł kupimy najtańszego diesla (1.9 TDI 105 KM z przekładnią 5-biegową).

Za samochód w wersji 2.0 TDI, o mocy 140 KM, ze skrzynią DSG zapłacić musimy co najmniej 100 tys. zł. I to niestety więcej niż sporo. Za 108 tysięcy możemy kupić podobnie wyposażone, za to pozycjonowane o klasę wyżej Mondeo kombi 2,0 TDCi. Wydaje się, że ustalanie cen Golfa Vario to był wypadek przy pracy i importer szybko dostosuje je do możliwości przeciętnego Kowalskiego, który nieco mniej może wydać na auto niż przeciętny Schmidt.

(Art.B)

 


Odsłon: 582

  Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Komentarz RSS
Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, by reklamować swoją witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', że widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w Twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach portalu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Nim opublikujesz komentarz, zastanów się, czy jest on zgodny z zasadami dobrego wychowania i czy nie narusza dóbr osobistych innych osób. Pamiętaj, że zgodnie z art. 212 k.k. i art. 216 k.k. za przestępstwa zniesławienia i znieważenia grozi kara grzywny, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. Szanujmy się wzajemnie i nie zapominajmy, że internet jest częścią przestrzeni publicznej.

Imię:
Tytuł:
Komentarz:

Kod:* Code
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

 

Reklama

Ogłoszenia

Polecane wideo