| Systemy bezpieczeństwa |
| 12.01.2009. | ||||||||||
|
- Większość kupujących samochody to mężczyźni, a ci nie lubią przyznawać się do swojej Fot. Skoda niewiedzy technicznej. W dodatku wszelkie skróty literowe wydają im się synonimem profesjonalnych rozwiązań – wyjaśnia Rafał Janowicz z poznańskiego oddziału Pentor Research International. Dlatego jako kierowcy mamy zaufanie do systemów bezpieczeństwa, nawet jeśli nie potrafimy z nich skorzystać. Aż 79 proc. badanych przez Pentor wierzy, że ABS pomógłby im uratować życie w razie wypadku, ale 1/3 ankietowanych przyznaje, że nie wie, jak korzystać z tego systemu.
ABS rzeczywiście skraca drogę hamowania, jednak pod warunkiem, że w sytuacji krytycznej kierowca z całych sił naciśnie na pedał hamulca i będzie go wciskać aż do końca, czyli do zatrzymania auta lub minięcia przeszkody i powrotu na bezpieczny tor jazdy – dodaje Tomasz Płaczek. - Istnieje dramatyczny rozziew między poziomem bezpieczeństwa nowoczesnych samochodów a poziomem świadomości i umiejętności ich użyt- kowników – potwierdza Peter Ziganki, szef instruktorów ADAC Fahrsicherheitszentrum Berlin-Brandenburg, partnera merytorycznego Szkoły Auto. - Aby w pełni wykorzystać możliwości ABS czy ESP, niezbędna jest i wiedza, i trening. Niestety, większość posiadaczy aut z tymi systemami nawet nie zadała sobie trudu, żeby przeczytać instrukcję obsługi. Dopiero w czasie szkoleń bezpiecznej jazdy otwieramy im oczy na to, jak mogą uniknąć wypadku hamując za pomocą ABS i jak właściwie należy zapiąć pas czy ustawić zagłówek, aby te pożyteczne urządzenia rzeczywiście okazały się skuteczne – dodaje Ziganki. źródło: www.motofakty.pl Odsłon: 990
|
||||||||||
| następny artykuł » |
|---|