|
04.03.2011. |
|
Przekonałem się ostatnio, jak dobrze jest mieć kogoś, z kim można porozmawiać bez hamulców i buforów zmiękczających temat, tak po prostu pójść, usiąść i powiedzieć: słuchaj, boli mnie to i to, to i to mi się nie podoba, to mnie dręczy. Bez owijania w bawełnę i głupich podchodów, bez ściemniania i wzajemnych umizgów, prosto z mostu, na otwarto.
Komentarz (17) | Odsłon: 1273 |
|
Czytaj całość
|
|
|
20.02.2011. |
|
Jarosław Święty Wszechwiedzący Kaczyński założył bloga i w ciągu paru dni zanotował blisko osiemdziesiąt tysięcy odsłon. Stało się to okazją do radosnego rżenia dla prawicowej części elektoratu, a wśród komentarzy zdarza się przeczytać wspaniałe elaboraty typu „Wróciłam z zakupami a tu – wszelki duch pana boga chwali! – taka niespodzianka !!!”. Szczerze mówiąc, dla wielu osób tamże się wypowiadających, sam fakt, że Jarosław znalazł się w sieci w skali trochę bardziej namacalnej, był okazją do stymulacji kończyn celem lubrykacji intymnych zakamarków. Kaczyński wsadził mało lotny, zawiły tekst nie mający kompletnie nic wspólnego z blogowaniem jako takim – zresztą, kto chce, może zajrzeć.
Komentarz (12) | Odsłon: 1640 |
|
Czytaj całość
|
|
|
04.02.2011. |
|
Chodzą słuchy, że AC/DC ma zagrać w Chełmie, w Kumowej Dolinie lub Hali Mosir. Chciały zagrać u nas również takie gwiazdy jak Deep Purple, Australian Pink Floyd Show i Jean Michel Jarre (ukradzione podstępem przez Rzeszów w ubiegłym roku), Ozzy Osbourne miałby grać w sierpniu na placu Łuczkowskiego (ostatecznie imprezę przeniósł do Sopotu), Dżem, TSA i Coma (złośliwie podkupione przez Lublin) a Glenn Hughes i Whitesnake chcieli, ale nie dali rady wcisnąć Chełma w swój program koncertowy.
Komentarz (8) | Odsłon: 1116 |
|
Czytaj całość
|
|
|
11.01.2011. |
|
Wzdychałem rzewnie całą drogę do domu, myśląc o chełmskich zapaśniczkach. W sposób kongenialny łączą atrakcyjność i siłę i miło było je oglądać. Potem z nieco mniejszym zapałem uświadomiłem sobie, że najbliżej zapaśniczek są zapaśnicy a z tego, co prezentowali na macie w hali MOSiR, średnio lotny umysł byłby w stanie wywnioskować, że większość z nich mogłaby mnie zawinąć stopami nad głową w pozycji czarnego tulipana, i zostawić, skaczącego na dupie i oglądającego własne pięty. A potem pomyślałem już całkiem smętnie o wczorajszym graniu Wielkiej Orkiestry w Chełmie.
Komentarz (6) | Odsłon: 1294 |
|
Czytaj całość
|
|
|
06.01.2011. |
 - Trzyzłmmm – mruknął kierowca porannego pekaesu do Wojsławic, wyglądający jak źle zaopatrzony w wódkę palacz epoki środkowego Gomułki. Babka za plecami z dwiema torbami rozmiarów lotniska Tuszyno pod Moskwą chciała mi właśnie udowodnić, że korytarzyk między siedzeniami ma rozmiary pasa startowego na lotniskowcu, a zapach niebieskich Monte Carlo i rzęsisty kaszel z tylnego siedzenia uzmysławiał, że stały bywalec tego kursu, Mister X w zielonej kufajce jedzie pod Sielec. Kierowca nie odzywał się specjalnie chętnie, a mi nie chciało się pytać, dlaczego bilety znowu poszły do góry. Komentarz (13) | Odsłon: 1536 |
|
Czytaj całość
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 28 - 32 z 32 |