|
Wicedyrektorzy Zespołu Szkół Technicznych w Chełmie samowolnie opuszczają lekcje, a dyrektor bierze zastępstwa, na które faktycznie przychodzą bibliotekarka lub kierownik administracyjny - takiej treści email dotarł do naszej redakcji. Barbara Baluk, dyrektor ZST, zarzutom z maila stanowczo zaprzecza.
Autor donosu podaje konkretne dni i godziny, kiedy rzekomo wicedyrektorzy nie przyszli do klasy poprowadzić lekcji, pozostawiając uczniów bez nadzoru. O sprawdzenie, czy taka sytuacja faktycznie miała miejsce, poprosiliśmy dyrektor szkoły Barbarę Baluk.
- Jestem po rozmowie ze swoimi zastępcami. Obaj stwierdzili, że podana w mailu informacja, że zostawili klasę bez opieki, absolutnie nigdy nie miała miejsca - usłyszeliśmy od dyrektor Baluk. - Nie mam powodów, aby im nie wierzyć.
Ale autor maila skarży w nim również na panią dyrektor. Według niego dyrektorka bierze zastępstwa za nieobecnych nauczycieli, ale faktycznie przychodzą na nie bibliotekarka i kierownik administracyjny. - To nieprawda. Nigdy nie zdarzyło się, że ktoś za mnie jest na zastępstwie, a w dzienniku widnieje, że to ja prowadziłam lekcje. Dokładnie pilnuję książki zastępstw i nie ma tam żadnych nieprawidłowości. Wszystko jest w jak najlepszym porządku - zapewnia Barbara Baluk. - Co najwyżej mogło się zdarzyć, że zadzwonił pilny telefon i musiałam przerwać lekcję, by pójść do gabinetu. Wtedy, aby nie zostawić młodzieży bez opieki, poprosiłam kogoś o chwilowe przypilnowanie klasy. Dyrektor Baluk uważa, że autorem emaila do naszej redakcji jest prawdopodobnie któryś z nauczycieli, który chciałby dorobić na zastępstwach. Jest grupa nauczycieli, która liczy na dodatkowe godziny na zastępstwach, ale ich nie dostanie - stwierdza dyrektor. - Dlaczego? Bo na zastępstwa kieruję zazwyczaj polonistów, anglistów czy matematyków, bo z tych przedmiotów uczniowie zdają maturę. Wyniki egzaminów dojrzałości z ostatnich lat nas nie zadowalają, dlatego każdą wolną godzinę chcemy poświęcić na naukę tych przedmiotów - dodaje szefowa ZST. (ps)
 Odsłon: 1910
1. Napisał(a) sko, 26-11-2009 10:19 Jak pamiętam z lat wcześniejszych to przez panią dyrektor Baluk dużo bardzo dobrych nauczycieli odeszło do innych szkół. Coś w tym jest?
|
2. Napisał(a) pipi, 26-11-2009 09:10 O sprawdzenie poprosili Dyrektor, która sama jest w to zamieszana. Dobre jaja co nie? W innych szkołach jest podobnie, pupilki pani dyrektor dostają zastępstwa, reszta hołoty do roboty.
| |