|
- Mimo niezbyt korzystnej pogody, setki osób odwiedziły festyn „Pożegnanie wakacji”, zorganizowany przez Automobilklub Chełmski i Stowarzyszenie WeRwA w chełmskich Ogródku Jordanowskim - nie ukrywa zadowolenia Grzegorz Gorczyca, prezes Automobilklubu. Dzieciaki się dobrze bawiły, starsi oficjalnie mogli sączyć piwko...
Część radnych ma jednak wątpliwości, czy tak to powinno się odbywać. Zbigniew Bajko na jednej z piątkowych komisji wnioskował o cofnięcie zgody Miasta na podawanie piwa na festynie dla dzieci.
Podczas „Pożegnania wakacji” odbyły się konkurs rysunkowy, wybory najsympatyczniejszych zwierzątek, spektakl Fabryczki Marzeń, rozstrzygnięto też plebiscyt na małą miss. Największym zainteresowaniem cieszył się 130-centymetrowy pyton królewski, który jednak - zdaniem młodych jurorów - przegrał z ... chomikiem. Grał zespół LEVI, przeprowadzono konkurs strongmenów i pożeraczy Halo pizzy. Dla nieco starszej młodzieży zagrała kapela Swojacy, a całość zwieńczyło widowisko „Ogień i dźwięk”.
I pewnie wszyscy byliby zadowoleni, gdyby nie „mały” szkopuł - impreza dla dzieci była zakrapiana piwem. To nie spodobało się radnym opozycji.
Tuż przed imprezą na jednej z komisji festyn ten był przedmiotem gorącej dyskusji. Radny Zbigniew Bajko, oburzony, że Miasto wydało pozwolenia na sprzedaż alkoholu podczas imprezy, złożył wniosek formalny o jego cofnięcie. - Jestem przeciwny podawaniu w tym miejscu piwa - przekonywał - Mieszkam tu kilkanaście lat i nigdy nie organizowano tu imprezy z alkoholem. Działają tu kluby abstynenckie. Pan Gorczyca mieszka w tym rejonie i powinien znaæ problemy mieszkańców. To działanie na zbicie kapitału politycznego, ale pozostawiam to bez komentarza. Poza tym Automobilklub powinien promować trzeźwość. Apeluję do władz Chełma, by nie wspierały tej imprezy ani swoją osobą, ani finansowo. Składam wniosek o cofnięcie zgody na sprzedaż na festynie alkoholu.
- Urząd musi działać zgodnie z prawem. Skoro takie zezwolenie zostało wydane, widocznie nie było przeszkód - tłumaczył wiceprezydent Józef Górny i obiecał, że sprawę zbada.
Wiceprezydent Stanisław Mościcki natomiast zapewniał, że Miasto nie organizuje tej imprezy i jej nie współfinansuje, co jeszcze bardziej rozjuszyło opozycję. - Czy festynu przypadkiem nie współfinansują miejskie spółki? - dociekał radny Mariusz Kowalczuk, swym w zasadzie retorycznym pytaniem, bo na liście sponsorów, rozesłanej przez Automobilklub Chełmski, znalazły się MPGK i MPRD.
- Nie ma pieniêdzy na Idę Haendal, ale na festyn z alkoholem są. To skandal! - oburzał się Kowalczuk.
Wniosek radnego Bajko jednak nie przeszedł. Jak wyjaśnił miejski prawnik Krzysztof Koziczyński: - Wydanie takiego pozwolenia to postępowanie administracyjne, leżące w kompetencjach prezydent i osób przez nią do tego upoważnionych, więc kwestia ta nie może być rozstrzygana przez komisję.
A radny Mariusz Baranowski przekonywał, że to jedna z niewielu imprez na pożegnanie wakacji, organizowana w mieście, że ma bardzo ciekawy program, więc dzieci na pewno miło spędzą czas...
- Z pewnością, przy piwie... - ironizował Kowalczuk.
(apm)
--
Komentarz Grzegorza Gorczycy, prezesa Automobilklubu w Chełmie:
Zupełnie nie widzę przesłanek ku temu, by cofać pozwolenie na alkohol na takiej imprezie. Dla dzieci były pierwsze dwie godziny z 6-godzinnego programu imprezy. Dlaczego ludzie przy grillu czy przy zabawie nie mogą wypić piwa
z LOKALNEGO browaru??!! Czy jak Pan radny jeden z drugim robi grilla, to też tylko mineralną pije? Czy jeśli jest taki festyn, to może ogłosić prohibicję na całym osiedlu, a dla bezpieczeñstwa lepiej w całym mieście? Automobilklub Chełmski wydaje mi się, że wie kiedy piwo można wypić, a kiedy nie! Podczas samego festynu kilka razy apelowaliśmy o zachowanie trzeźwości za kierownicą, natomiast zupełnie nie widzę takiej potrzeby podczas takiego festynu. Wczoraj byłem w jednej z miejscowości we Francji - festyn rodzinny, atrakcje dla dzieci i promocja nowego wina!!
  
Odsłon: 1184
1. Festyn Napisał(a) Piwko, 09-09-2010 18:12 Piwo to najlepszy napój na świecie i jest zalecany przez lekarzy w umiarkowanych ilościach.Na festynach wspólnie z przyjaciółmi najlepiej smakuje.
|
2. niozio Napisał(a) paradoks, 09-09-2010 12:53 Dobrze, że któryś z opiekunów nie zgubil dziecka......
| |