|
Fiaskiem kończą się wszystkie próby odwołania ze stanowiska Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Krzysztofa Chyły. Prezydent Agata Fisz nie jest w stanie go zwolnić bez zgody Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a ten do pracy Chyły nie ma zastrzeżeń.. Fisz nie wskórała też nic u Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
W sierpniu br. prezydent Agata Fisz wystąpiła do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie o zgodę na odwołanie Krzysztofa Chyły z funkcji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zarzuciła mu brak zaangażowania, determinacji, zdecydowanych działań i efektów w zwalczaniu samowoli budowlanych. Sprawa zaczęła się jednak znacznie wcześniej - 10 lutego br., prezydent w piśmie do inspektora Chyły napisała m.in.: „Z przykrością muszę stwierdzić, iż nie dostrzegam wystarczającego zaangażowania i determinacji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przeciwdziałaniu samowoli budowlanej”. Agata Fisz wezwała Chyłę, aby w ciągu 17 dni doprowadził do usunięcia samowoli budowlanych tzw. namiotów i szczęk na targowisku w rejonie ulic Popiełuszki i Lwowskiej oraz reklamy alkoholu w witrynie sklepowej w budynku przy ul. Lubelskiej 102. Oba przykłady podała w piśmie do inspektora wojewódzkiego. Prezydent zażądała również od Chyły co miesięcznych sprawozdań.
Urszula Sieteska Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie zgodziła się z argumentami prezydent Fisz. Uznała, że Krzysztof Chyła pracuje dobrze, a kierowany przez niego inspektorat podejmuje coraz więcej działań. Od 1 stycznia do 31 grudnia 2008 r. przeprowadził 73 kontrole, wszczął 85 postępowań i wydał 168 decyzji. Z kolei od 1 stycznia do 31 sierpnia, czyli w okresie krótszym, chełmski inspektorat przeprowadził 164 kontrole, wszczął 107 postępowań i wydał 109 decyzji. Inspektor Sieteska podkreśliła, dużą skuteczność Chyły w likwidowaniu samowoli budowlanych. W ciągu ośmiu miesięcy br. dokonano 96 rozbiórek garaży, 7 innych obiektów i 2 urządzeń. Poza tym wyjaśniła, że usunięcie samowoli budowlanych wymaga zachowania procedur przewidzianych prawem budowlanym i wykonanie tego w ciągu 17 dni jest nierealne. Najkrótszy termin załatwienia tego typu spraw to 3 miesiące. Inspektor Sieteska zaznaczyła również, że naklejanie reklam na witryny sklepowe nie ma nic wspólnego z robotami budowlanymi i leży poza kompetencjami nadzoru budowlanego.Dla prezydent sprawa się jednak nie skończyła. Agata Fisz zwróciła się do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z „prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemu, dotyczącego odwołania powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Prezydent wnioskowała również o przeprowadzenie w chełmskim inspektoracie kontroli, ale z wyłączeniem wojewódzkiego inspektoratu, zarzucając dyrektor Sieteskiej brak obiektywizmu w ocenie pracy Krzysztofa Chyły.Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego potwierdził, że bez zgody wojewódzkiego inspektora nie można odwołać powiatowego inspektoratu i wyjaśnił, że nie ma przeciwwskazań, aby pracę Krzysztofa Chyły skontrolował inspektorat wojewódzki w Lublinie. Wyłączenie wojewódzkiego inspektora jest natomiast możliwe tylko w konkretnej sprawie administracyjnej. Kontrola wojewódzkiego inspektoratu w chełmskim inspektoracie już się odbyła, choć wystąpienia pokontrolnego jeszcze nie ma.Od decyzji o odwołaniu Krzysztofa Chyły ze stanowiska minęły już cztery miesiące. Dotychczasowe próby zwolnienia go z pracy zakończyły się fiaskiem. Prezydent Agata Fisz w dalszym ciągu uważa jednak, że Chyła nie powinien dłużej pełnić swojej funkcji. - Wystąpiłam do wojewódzkiego inspektora o przekazanie protokołu z kontroli w chełmskim inspektoracie - mówi Agata Fisz. - Muszę najpierw zapoznać się z tym dokumentem. Nie ukrywam, że sprawę bada również nasz prawnik.Sam Krzysztof Chyła, który na czele powiatowego inspektoratu stoi już od 11 lat, mówi, że o decyzji prezydent, dotyczącej odwołania go ze stanowiska, dowiedział się z prasy. Nie ukrywa, że decyzja Agaty Fisz bardzo go zaskoczyła. - Zawsze działałem w zgodzie z prawem - mówi. - Świadczy o tym choćby opinia wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Inspektora Chyła zdziwiły też zarzuty Agaty Fisz związane z brakiem działań w walce z samowolami budowlanymi. - Prezydent miała dokładny obraz naszej pracy - mówi. - Zgodnie z przepisami, wszystkie decyzje i postanowienia są przekazywane do urzędu miasta, a w tym roku dodatkowo, na wniosek prezydent, każdego miesiąca przedkładam szczegółowe sprawozdania. A swoje obowiązki wykonuję najlepiej, jak potrafię. (ps)
 Odsłon: 877
1. swojaki Napisał(a) Lenin, 03-01-2010 11:14 ``Kto nie z Mieciem tego zmieciem``
|
2. władza Napisał(a) vag, 02-01-2010 23:59 Na jego miejsce już czeka "swój" człowiek... Polska rzeczywistość...
|
3. ???? Napisał(a) xxx, 01-01-2010 17:29 Fiszowa każe zlikwidowac dosłownie plakat na sklepie wielkosci A3 o.0 ???Juz nie ma czego sie czepić.
| |