Środa 23 Maja 2012
Imieniny: Iwona, Emilia
Ikona pogoda

19°C

Pogoda w Chełmie

Ciśnienie: 1014 hPa

Wiatr: 11 km/hIkona pogoda

Katalog Firm

ZNAJDŹ
ofertę dla siebie

Bądź z nami

5592458
Skype Me™! eChelm.pl
535 363 000
redakcja
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Wiesz o czymś ważnym?
Podziel się z nami!

Kataklizm po roztopach
27.02.2010.

Cieknąca z sufitu woda już od półtora tygodnia spędza sen z powiek mieszkańcom m.in. kamienicy przy Siedleckiej 5 w Chełmie. Na razie zalała mieszkanie pani Renaty, która mieszka na najwyższym piętrze, ale właściciele pozostałych lokali obawiają się, że jeśli zarządca budynku im nie pomoże, wkrótce woda wedrze się i do ich mieszkań.
 

Obawy mieszkańców kamienicy są całkowicie zasadne, bo 4 lata temu woda z tego samego powodu zalała też niższe poziomy kamienicy. - ADM przy ul. Wiejskiej, któremu podlegamy, nie reaguje na nasze prośby. Tylko obiecują, że przyjadą i na obietnicach się kończy. Czasem mamy wrażenie, że tam celowo nikt nie odbiera telefonów, ale kiedy nam się już uda dodzwonić i poprosić o interwencję, to przysyłają hydraulika. Ale co ma zrobić hydraulik z cieknącą po suficie wodą? - denerwują się lokatorzy z Siedleckiej. Jak mówią, mimo ich wielokrotnych próśb nikt nie usunął zalegającego na dachu śniegu. - Powiedziano nam, że nie ma sprzętu i nikt do nas nie przyjedzie - opowiadają mieszkańcy. - Postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i sami załatwić sobie odśnieżanie, ale administracja zapowiedziała, że za to nie zapłaci. - A mi już któryś dzień z kolei woda leje się z sufitu - dopowiada pani Renata z Siedleckiej.
- W ubiegłym tygodniu przy Siedleckiej 5 zrobiliśmy wszystko to, co mogliśmy zrobić. Usunęliśmy zwisające sople i śnieg z dachu od strony ulicy. To robimy zawsze w pierwszej kolejności, by spadający lód nie zagrażał bezpieczeństwu pieszych. Z drugiej strony kamienicy nie mogliśmy oczyścić dachu, bo brama jest zbyt wąska, aby podnośnik mógł tam wjechać. Kiedy tylko będziemy dysponować wolnym pracownikiem, wyślemy go tam, aby dokończył odśnieżanie - tłumaczy Marian Tywonik, prezes Przedsiębiorstwa Usług Mieszkaniowych w Chełmie i przyznaje, że tegoroczna zima i PUM-owi daje się we znaki. - Większość pracowników została zaangażowana do odśnieżania. Radzimy sobie, jak możemy, ale pracy jest dużo, bo jesteśmy zobowiązani do usunięcia śniegu z ponad 200 dachów. Staramy się robić to jak najszybciej, dziennie oczyszczamy ze śniegu około 30 dachów - mówi Tywoniuk.
Nie tylko mieszkańcy Siedleckiej 5 mają problem z cieknącą po ścianach i suficie wodą. - Dopiero po trzech dniach od naszego telefonu, pojawił się ktoś do odśnieżania dachu - mówi jedna z mieszkanek ul. Czarnieckiego. - Zalało mi cały sufit w dużym pokoju. Trzy miesiące temu remontowałam mieszkanie, a teraz ono znów się nadaje do remontu: odpadł tynk z sufitu, woda leje się po oknach, z puszek elektrycznych i świateł halogenowych. O kilku dni nie używam elektryczności, bo się boję, że wysadzi mi korki. Lokatorka już złożyła skargę na ADM przy Kopernika i zamierza ubiegać się o odszkodowanie. - Nie stać mnie na to, żeby znów wyremontować mieszkanie - mówi. Jednak zanim odszkodowanie zostanie przyznane, w jej domu musi pojawić się rzeczoznawca, który oceni wysokość szkód.
Podobne problemy pojawiają się także w blokach należących do Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - Na bloku, w którym mieszkam, leży chyba z pół metra śniegu, rynny są pokryte grubą warstwą lodu. W mieszkaniach na 4 piętrze przeciekają sufity - opowiada jeden z mieszkańców bloku przy ul. Droga Męczenników. Władze spółdzielni przekonują, że robią, co mogą. - Wszyscy pracownicy, którzy mają uprawnienia do pracy na wysokości, są zaangażowani w odśnieżanie i usuwanie oblodzeń z rynien - wyjaśnia Maciej Cieślak, wiceprezes ChSM. Ze względu na dużą liczbę budynków i powierzchni do odśnieżania ChSM korzysta z pomocy kilku zewnętrznych firm. To wcale nie uspokaja lokatorów.
- Spółdzielnia za późno zabrała się za odśnieżanie dachów. U nas na bloku robi to jedna osoba, więc przypuszczam, że śnieg szybko nie zniknie. Tylko ciekawe, kto mi później zapłaci za remont mieszkania - denerwuje się jeden z mieszkańców. (kw)

Logo Nowy Tydzień



Co robić, gdy zalewa?   
Zapytaliśmy jednego z chełmskich radców prawnych, co może zrobić lokator lub właściciel mieszkania w takich sytuacjach. Jak się okazuje, nie jesteśmy bezradni i możemy domagać się odszkodowania od zarządcy nieruchomości. Należy zwrócić się z prośbą o przysłanie do mieszkania rzeczoznawcy, który dokona oględzin i oszacuje wartość szkód. Na tej podstawie można ubiegać się o wypłatę odszkodowania od zarządcy budynku.


Odsłon: 997

  Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Komentarz RSS
Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, by reklamować swoją witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', że widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w Twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach portalu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Nim opublikujesz komentarz, zastanów się, czy jest on zgodny z zasadami dobrego wychowania i czy nie narusza dóbr osobistych innych osób. Pamiętaj, że zgodnie z art. 212 k.k. i art. 216 k.k. za przestępstwa zniesławienia i znieważenia grozi kara grzywny, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. Szanujmy się wzajemnie i nie zapominajmy, że internet jest częścią przestrzeni publicznej.

Imię:
Tytuł:
Komentarz:

Kod:* Code
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

 

Reklama

Ogłoszenia

Polecane wideo