|
Pani Zofia Jędrzejewska z Chełma niemile wspomina swoją podróż autobusem CLA. Kierowca zamknął drzwi w momencie, kiedy kobieta wsiadała do autobusu i nawet jej nie przeprosił. – To cud, że nic mi się nie stało – mówi kobieta.W ubiegłą sobotę pani Zofia czekała na autobus linii nr 1 na przystanku pod gmachem. Kiedy autobus podjechał wsiadło do niego około 10 osób, pani Zofia miała wsiąść jako ostatnia, ale nie zdążyła, bo kiedy już postawiła nogę w pojeździe, kierowca zamknął drzwi.
Przestraszyłam się i szybko odskoczyłam do tyłu, a autobus odjechał. Na szczęście pasażerowie podnieśli krzyk i kierowca po chwili zatrzymał się i otworzył mi drzwi – opowiada pani Zofia. Zdaniem pani Zofii cała sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby kierowca zamiast rozmawiać z kolegą, skupił się na swojej pracy. – Przypuszczam, że właśnie dlatego mnie nie zauważył, bo był tak bardzo zaaferowany rozmową – mówi kobieta. Ale w całej sytuacji nie to najbardziej dotknęło panią Zofię. Najbardziej oburzył ją fakt, że po tym jak w końcu wsiadła do pojazdu nie usłyszała od kierowcy żadnych słów skruchy. – Nie odezwał się do mnie nawet słowem, tylko cały czas rozmawiał ze swoim kolegą. To oburzające. Rozumiem, że nie zrobił tego celowo, ale słowo przepraszam nic nie kosztuje – oburza się pani Zofia. – Oczywiście przeprosiny należą się pani Zofii i dziwie się, że kierowca nie zrobił tego od razu – przyznaje Marian Pędziński, kierownik operacyjny Chełmskich Linii Autobusowych. Kierownik zapewnił nas, że porozmawia z kierowcą, który w sobotę 13 marca wiózł panią Zofię. Co zrobić jeśli mamy uwagi co do miejskiego przewoźnika? – Najlepiej wpisywać je do Księgi Gości umieszczonej na naszej stronie internetowej. Jeśli, ktoś zostawi nam swój adres e-mail na pewno udzielimy wyczerpującej odpowiedzi. A jeśli to nie wystarcza zawsze można też zadzwonić, albo na dyspozytornię, albo do sekretariatu – zapewnia Pędziński. (kw)
 Odsłon: 1032
1. Napisał(a) Alfred - mechanik autobosów, 30-03-2010 12:51 Do Krzysztofa.Chyba kolego powinieneś zobaczyć jak wygląda szkolenie na kierowcę w UK.Nawet jak szczyl opluje kierowce to kierowca ma cały.......do powiedzenia.Tak są szkoleni,za brak kultury jak ten burak z CLA przykładowo trzeba by go z...ać.Zostało wyraznie napisane,ze nawet nie zapytał czy babinie nic się nie stało tylko zajmował się kolesiem.Kierowca jest odpowiedzialny za ludzi i bydła nie wozi tylko jest świadectwem firmy.
|
2. Napisał(a) Alfred - mechanik autobosów, 30-03-2010 12:28 Do 'zet'Hmm...jak lusterko lata to powinno być odpowiednio zabezpieczone aby nie drgało od silnika i tyle.
|
3. Napisał(a) zet, 30-03-2010 11:55 bym zapomniał, kierowca tzw zestawu, czy TIRa ma praktycznie ZEROWĄ widoczność do tyłu, szczególnie na zakrętach! podczas jazdy rowerem lub skuterem szczególnie uważajcie na te pojazdy, bo licząc że "przecież mnie widzi w lusterku" może być przyczyną kłopotów których nikomu nie życzę!
|
4. Napisał(a) zet, 30-03-2010 11:52 Ech, nie jestem obecnie szoferem ale mam prawko D (a nawet DE), i pamiętam jak to wygląda. Kierowca autobusu ma naprawdę ograniczoną widoczność do tyłu, szczególnie w takich starych rumplach jak Jelonki jeżdżące po Chełmie, gdzie lusterko (starego typu) od drżeń silnika lata jak Żyd po pustym sklepie. Nie chcę bronić tu kierowcy, który z tego co piszą rozamwiał z kolesiem, co jest absolutnie nie dopuszczalne w takiej pracy, ale prosić pasażerów o wyrozumiałość, gdy bus odjeżdża z przystanku do którego właśnie biegniecie. Na ograniczoną widoczność do tyłu wpływa jeszcze rozkład jazdy którego kierowca powinien przestrzegać i czasem gdy ma spóźnienie, może w pośpiechu nie dołożyć należytej staranności w rozglądaniu się do tyłu. Wielokrotnie zdarzało mi się w Warszawie gdzie jakiś czas mieszkałem kląć szoferów którzy na mnie nie zaczekali, ale gdy sam zrobiłem prawko zrozumiałem w czym rzecz. Co do Londynu, popieram przedmówcę Krzysztofa (co nie znaczy że zgadzam się z jego stylem wypowiedzi) - tam naprawdę kierowcy jeżdżą dla mnie jak wariaci, i z tym otwieraniem drzwi po ruszeniu z przystanku nawet gdy stoją w korku to prawda (podobnie w Warszawie, choć zdarzają się pozytywne wyjątki). Myślę że CLA jak i PKS w Chełmie nie są tacy źli, a przecież każdemu z Nas zdarzają się potknięcia. Ps. z tym forum CLA, kiedyś mój ojciec napisał tam wpis odnośnie braku połączenia Hrubieszowskiej z Zachodem i dostał oficjalną odpowiedź od CLA na maila, że nie zrobią bo byłoby małe obłożenie linii. ale w końcu zrobili i teraz jest linia nr 7, także piszcie ludzie co Wam na sercu leży, może się dostosują:) pzdr!
|
5. Do krzysztofa z Londynu Napisał(a) pipi, 30-03-2010 10:12 Bardzo się cieszymy że taki burak i cham jak ty wyjechał z Polski i prosimy cię nie wracaj już tu nigdy.
|
6. Chłoporobotnicy za kółkiem Napisał(a) Michal, 29-03-2010 21:31 naryra sie taki na roli a potem jezdzi autobusem jak trachturem.
|
7. Ale mi prrestępstwo Napisał(a) Krzysztof z Londynu, 29-03-2010 20:42 Szanowna Pani Zosiu ,widocznie tak się pani guzdrała z tym wsiadaniem że wszyscy pasarzerowie wszidli a pani czekała aż pan kierowca wysiądzie z za kierownicy i panią osobiście zaprosi do autobusu z pocałowaniem w rączkę i może gdzieś indziej a Pani łaskawie zechce wsiąść lub nie. To wstyd że komunikacja miejska ma takich pasarzerów , wielki wstyd. Przyjedż babo do Anglji do Londynu to tu zobaczysz co to znaczy jazda bez trzymanki,tu kierowcy się nie przejmują pasażerami ,i nikt nie czeka na biegnących pasażerów po zamknieciu drzwi jeszcze nigdy nie widziałem żeby kierowca drugi raz otwierał choć zdarza się że jakiś spużnialski puka do drzwi niestety świeta rzecz raz zamknięte i dowidzenia.Przez 8 nlat to miałem wystarczająco dużo czasu żeby się na przygładać na pracę Londyńskich kierowców ponieważ co dziennie dojezdżam autobusami do pracy,najbardziej podoba mi sie jazda murzynów kierowców ,gdy z nimi jadę to wiem że dziś będę przed czasem w pracy,z nimi jak się jedzie to jak rusza z przystanku to kto stał z przodu autobusu a się nie trzymał jakiegoś uchwytu to napewno wylądował na tyle autobusu , odwrotnie przy chamowaniu, nie wspomnę już o zakrętach. Nie raz miałem okazję zobaczyć majtki nie jednej kobiety która sie przewróciła w autobusie i nikt tam z tego nic nie robił każdy wie że to wina tej kobiety która się nie trzymała w czasie jazdy. A tu taki problem że aż w internecie opisano WSTYD WIELKI WSTYD. I dziwię sie tym panom co dołączyli sie do tych opinji panowie zachowujecie się jak dzieci ciekawe czy rozpłakaliście się z tego npowodu ,pasażer to ten który czeka na przystanku a ten który biegnie to sportowiec . Dziwne to że jak autobus sie spużni to wina kierowcy i jak pasażer sie spużni to też wina kierowcy bo nie poczekał , OT MURZYŃSKIE MYŚLENIE. Ciekawe jak kierownictwo CLA podejdzie do tego błachego tematu , a swoją drogą to Panią Zosię zaprasz do Londynu i tych dwóch Panów bilety tygodniowe na autobusy stawiam.
|
8. chamstwo Napisał(a) chełmianin, 29-03-2010 19:35 ja tez sie juz zdarzylem przekonac o chamstwie kierowcow cla a konkretnie jednego, widzial mnie i kolege w lusterku jak bieglismy na autobus poczekal az do momentu w ktorym bylismy przy drzwiach i zamkna je chamsko nam przed nosem
|
9. Napisał(a) buma, 29-03-2010 07:35 tego napewno nie zrobił Maniuś słynny i przystojny kierowca CLA, ja normalnie nie mogę jak zerkam na niego..........Maniuś Kocham Cię
| |