Środa 23 Maja 2012
Imieniny: Iwona, Emilia
Ikona pogoda

19°C

Pogoda w Chełmie

Ciśnienie: 1014 hPa

Wiatr: 11 km/hIkona pogoda

Katalog Firm

ZNAJDŹ
ofertę dla siebie

Bądź z nami

5592458
Skype Me™! eChelm.pl
535 363 000
redakcja
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Wiesz o czymś ważnym?
Podziel się z nami!

Partnerzy


Likwidacji szkół nie będzie
16.01.2012.

121 stron zawiera opracowany przez urzędników raport o chełmskiej oświacie, a 11 stron końcowe wnioski i rekomendacje. Likwidacji nie będzie, ale oświatę czeka kilka ważnych zmian.

Przez ostatnich kilka tygodni urzędnicy z wydziału oświaty pracowali nad szczegółową analizą chełmskich szkół i przedszkoli. Powodem była konieczność przeprowadzenia zmian w systemie oświatowym, który z roku na rok pochłania więcej pieniędzy z miejskiej kasy. W planie na 2012 rok, wszystkie wydatki na ten cel osiągnąć mogą ponad 54% budżetu. Odczuwają to inne dziedziny funkcjonowania miasta: kultura, sport, opieka społeczna, a przede wszystkim w każdym kolejnym roku zostaje coraz mniej pieniędzy na nowe inwestycje.

Lekarstwem  ma być reforma oświaty. Krążące po mieście informacje o konkretnych placówkach do likwidacji wywołały wiele protestów. Władze Chełma uspakajały nastroje, ale co pewien czas pojawiały się nowe „przecieki” o szkołach do zamknięcia. Wiadomo już, że likwidacji w ogóle nie będzie.

- I nie miało być. Celem przygotowywanego raportu nie było szukanie szkół do likwidacji. Niektóre doniesienia o zamykaniu placówek były wręcz absurdalne, wywołały niepotrzebną panikę – mówi Prezydent Chełma Agata Fisz – Rozważaliśmy różne warianty, ale z decyzją czekaliśmy na wyniki specjalnego raportu. Teraz mogę ponownie potwierdzić, że na chwilę obecną nie ma potrzeby natychmiastowego zamknięcia jakiejkolwiek szkoły.

Nie oznacza to, że chełmskiej oświaty nie czekają zmiany. W przygotowanym raporcie znalazło się kilka kluczowych analiz: prognoza demograficzna, koszty utrzymania placówek, liczba dzieci w kolejnych naborach oraz wyniki nauczania. To, zdaniem urzędników, powinno stanowić podstawę do podejmowania konkretnych decyzji.

- Dokonaliśmy zestawienia głównych czynników decydujących o stanie oświaty. Daje to obraz placówek, które należy pochwalić oraz takich, które muszą ostro wziąć się do pracy aby przetrwać – mówi Augustyn Okoński dyrektor Wydziału Oświaty – Z punktu widzenia społecznego największy problem stanowią słabe wyniki egzaminów i sprawdzianów w niektórych szkołach oraz bardzo niski nabór do klas pierwszych.

Nie da się ukryć, iż ważnym czynnikiem który zmotywował urzędników do opracowania raportu stanowią koszty utrzymania szkół. Z dokumentu wynika, że znaczącym obciążeniem miejskiego budżetu były nakłady na inwestycje i remonty w oświacie. Porównując rok 2006 i 2010 na same przedszkola kwota wydatków wzrosła o prawie 4.9 miliona złotych, ale tylko w 2010 roku miasto przeznaczyło na niezbędne prace remontowe w tych placówkach 2.9 miliona. Funkcjonowanie szkół podstawowych i gimnazjów kosztowało w 2010 roku o ponad 8.5 miliona złotych więcej niż w 2006 roku, ale przeszło 14.6 miliona pochłonęły nowe inwestycje oświatowe w tych placówkach. Raport wskazuje też na znaczny wzrost wydatków osobowych. W porównaniu do 2006 roku, cztery lata później kwota tych wydatków wzrosła o niemal 30%.

Zdaniem autorów raportu zasadniczą przyczyną drastycznie rosnących kosztów oświaty jest spadająca liczba uczniów, rosnące koszty utrzymania budynków oraz ustalane centralnie podwyżki dla nauczycieli.

- Na rządowe podwyżki oraz spadającą liczbę ludności w Polsce samorząd nie ma żadnego wpływu, ale na liczbę szkół oraz racjonalne wykorzystanie budynków i kadry już tak – mówi Okoński – Dlatego w tym kierunku powinna zmierzać reforma.
Jako podsumowanie raportu urzędnicy opracowali wnioski podzielone na trzy kategorie: przedszkola,  szkoły podstawowe i gimnazja oraz szkoły ponadgimnazjalne.

Stosunkowo niewielkie zmiany czekają najniższy szczebel edukacji. Autorzy raportu wskazują na utrzymującą się liczbę dzieci w przedszkolach, a nawet jej wzrost.  Nie powoduje to zatem konieczności zamykania którejkolwiek z placówek. Sposobem na wprowadzenie oszczędności ma być natomiast optymalizacja zatrudnienia. Chodzi o wstrzymanie zatrudniania nowych pracowników niepedagogicznych w zamian za „optymalne wykorzystanie obecnych możliwości kadrowych” - piszą twórcy raportu.

Jedyna zmiana lokalowa dotyczyć ma Przedszkola Miejskiego nr 9. Zgodnie z sugestiami autorów opracowania, jest to placówka o najgorszym stanie technicznych ze wszystkich chełmskich przedszkoli, a kilkumilionowy koszt jej modernizacji oznaczałby wstrzymanie jakichkolwiek prac w pozostałych obiektach. Dlatego rozwiązaniem ma być przeniesienie przedszkola do pobliskiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3, którego stan jest znacznie lepszy niż PM nr 9. Miasto podkreśla jednak, że nie oznacza to likwidacji placówki, a jedynie zmianę jej adresu. W zamian środki powstałe ze sprzedaży budynku po byłym przedszkolu zasiliłyby konto nowych inwestycji oświatowych, a budżet miasta zyskałby na ograniczeniu wydatków na utrzymywanie dodatkowego obiektu.

Inaczej sytuacja wygląda na poziomie szkół podstawowych i gimnazjów. Tu ubytek młodzieży jest już zdecydowanie bardziej widoczny. W ciągu pięciu lat liczba klas szkolnych spadła aż o 77, za to koszty wzrastały z każdym rokiem. Mimo wszystko prognozy demograficzne wskazują, że liczba uczniów powinna przez najbliższych kilka lat się utrzymywać, a nawet nieco wzrosnąć. Zdaniem opracowujących raport nie ma więc w chwili obecnej potrzeby natychmiastowej likwidacji jakiejkolwiek szkoły. Rekomendują natomiast wygaszanie dwóch placówek. Pierwszą z nich ma być Szkoła Podstawowa nr 10.

- Raport jednoznacznie pokazuje, że ta szkoła ma najgorsze wyniki sprawdzianu szóstoklasistów z całego miasta, a co najważniejsze ma najsłabszy nabór do klas pierwszych ze wszystkich chełmskich szkół – mówi Okoński.

W roku szkolnym 2011/2012 naukę w tej szkole rozpoczęło zaledwie 22 dzieci. Pozwoliło to na stworzenie tylko jednego oddziału. To zdaniem urzędników jest wystarczającym sygnałem do podjęcia wygaszania szkoły, zamiast tworzenia kolejnej kilkuosobowej klasy, o ile w ogólne w kolejnych latach będą chętni do nauki w tej szkole.

- Tendencje ostatnich kilku lat wskazują, że SP nr 10 cieszy się coraz mniejszym zainteresowaniem. Rodzice mają do wyboru inne szkoły, gdyż w bliskiej odległości są jeszcze dwie podstawówki. Tworzenie kilkuosobowych klas niestety jest nieekonomiczne, a to też musimy brać pod uwagę – dodaje Okoński.

Władze miasta chcą pozwolić obecnie uczącym się w dziesiątce na dokończenie tam nauki. Służyć ma temu wygaszanie, które polegałoby na wstrzymaniu naboru do pierwszej klasy od najbliższego roku szkolnego. Tym samym podstawówka funkcjonowałaby na niezmienionych zasadach jeszcze przez najbliższych kilka lat, aż do zakończenia nauki ostatniego rocznika. Na zmianie skorzystać ma również znajdujący się w tym samym budynku Zespół Szkół Zawodowych nr 4. Zawodówka stopniowo przejmowałaby wolne klasy by tworzyć tam kolejne zawodowe pracownie przedmiotowe.

Drugą szkołą, której wygaszanie rekomendują twórcy raportu jest Gimnazjum nr 3 działające w ramach ZSO nr 3 przy ul. Rejowieckiej. W tym przypadku powodem takiej  propozycji jest również najmniejszy w mieście nabór spośród gimnazjów - zaledwie 65 uczniów w ubiegłym roku.  Główną przyczyną jest jednak fakt położenia w niedalekiej odległości Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 7, dysponującego znacznie obszerniejszym budynkiem, który obecnie nie jest w całości wykorzystany. Wygaszanie, zdaniem urzędników, spowoduje zwiększenie liczby uczniów w ZSO nr 7, a przez to bardziej racjonalne wykorzystanie obiektu szkoły.

- Takie rozwiązanie da młodzieży dostęp do lepszych warunków zaplecza sportowego jakim dysponuje znajdujące się w niedalekiej odległości Gimnazjum nr 7. Ale szanujemy decyzję rodziców, którzy dla swojego dziecka wybrali Gimnazjum nr 3 i dlatego zamiast zamknięcia szkoły proponujemy wygaszanie – przekonuje dyrektor Okoński.

Stopniowo zwalniane przez Gimnazjum nr 3 miejsce przejmowałaby znajdująca się tam podstawówka oraz planowane do przeniesienia Przedszkole Miejskie nr 9.

Z kolei  zmian lokalowych ma nie być na poziomie szkół zawodowych, technicznych i liceów. Tu, choć tendencje demograficzne również nie są optymistyczne, twórcy raportu podkreślają istotną rolę szkół średnich, a zwłaszcza zawodowych i ich wpływu na rynek pracy. Rozwiązaniem ma być natomiast rozszerzenie oferty edukacyjnej w postaci nowych kierunków kształcenia, między innymi zgodnych z profilami kształcenia chełmskich uczelni wyższych. Urzędnicy mają nadzieję, że pozwoli to na ściągnięcie do Chełma większej liczby uczniów z innych ościennych miast i najbliższego regionu. Autorzy opracowania kiwają jednak palcem na Zespół Szkół Zawodowych nr 5, który jako jedyna z chełmskich szkół średnich wymieniona została w końcowych wnioskach raportu. Mowa jest tam o stale spadającym naborze i niezadowalających wynikach matur.  Raport nie rekomenduje ani likwidacji ani wygaszenia tej placówki, ale sugeruje rozszerzenie oferty edukacyjnej, w szczególności we współpracy z Państwową Wyższą Szkołą Zawodową.

W raporcie nie ma natomiast  mowy o  likwidacji, przeniesieniu Szkoły Podstawowej nr 11,Gimnazjum Nr 2, przenoszeniu IV LO do I LO i zmianach w innych placówkach, o czym głośno było w ostatnich dniach. Prezydent Agata Fisz sądzi, że niektórym puszczały nerwy pod wpływem niczym nie potwierdzonych plotek.

- Zdecydowanie korzystniej dla chełmskiej oświaty byłoby, gdyby niektórzy bardziej skoncentrowali się na pracy nad poprawą wyników nauczania niż na sianiu paniki i rozpowszechnianiu plotek. Rozumiem emocjonalne reakcje rodziców w trosce o swoje dzieci, ale nie upoważnia to nikogo do dyskredytowania innych. Miasto to całość i ważny jest każdy uczeń, niezależnie od tego, do której szkoły chodzi. „List otwarty” nie rozwiąże problemu spadającego naboru, ani nie poprawi wyników maturalnych, choćby nawet budżet oświaty był niczym nieograniczony – mówi z oburzeniem Agata Fisz.

Najważniejszą częścią raportu są „Rekomendacje”, które w kilkunastu punktach podsumowują cały raport. Mowa jest w nich w pierwszej kolejności o konieczności podniesienia poziomu kształcenia, do czego zachęcać ma zwiększenie dodatków motywacyjnych dla nauczycieli osiągających najlepsze wyniki nauczania. Wskazywana jest także potrzeba dalszej modernizacji szkół, tworzenia nowych profili w szkołach zawodowych odpowiadających na wyzwania rynku pracy i skorelowanych z kierunkami kształcenia na chełmskich uczelniach. Znaleźć można także wskazania w jaki sposób dokonać niezbędnego ograniczenia wydatków. Sposobem ma być między innymi zwiększenie liczby godzin dydaktycznych nauczycielom co skutkować powinno zmniejszeniem wydatków na wypłatę „uśrednienia”. Twórcy raportu podkreślają konieczność dążenia do zatrudniania w pełnym wymiarze pracy oraz bieżącego diagnozowania przyczyn zbyt wielu wniosków o długotrwały urlop dla poratowania zdrowia. Są także zalecenia na kolejne lata. Chodzi o „możliwość zmiany organu prowadzącego” oraz podejmowaniu w przyszłości decyzji o wygaszaniu lub łączeniu  szkół, w których wystąpi brak naboru lub nabór poniżej „standardów”.

- Reforma to proces, a nie jednorazowe działanie. Uważam, że likwidacja szkół nie jest kluczem do reformy oświaty, ale nie ulega wątpliwości, że konieczna jest determinacja w  pracy dyrektorów szkół i nauczycieli aby nie trzeba było w przyszłości zamykać szkół. Dotychczas nie oszczędzaliśmy na szkołach, ale nie wiemy jak wyglądać będzie sytuacja oświaty za kilka lat. Wolelibyśmy stać przed problemem budowy nowych placówek, a nie ich wygaszania czy likwidacji – mówi Okoński.

Ostatni z punktów raportu, a zarazem najważniejszy z punktu widzenia ekonomicznego, mówi o możliwości ograniczenia wydatków o około 8 milionów złotych rocznie.

- To na razie są szacunki. Z raportu wynika, że są obszary w których można poczynić oszczędności. Realną  wartość będziemy znali dopiero po roku – uzasadnia Prezydent Agata Fisz – Jeśli uda się osiągnąć planowaną kwotę, to w perspektywie najbliższych 5 lat pozwoli to na wygospodarowanie 40 milionów złotych. Za te pieniądze naprawdę można by wiele wybudować i wyremontować.

Zanim miasto będzie mogło zacząć liczyć oszczędności z tytułu reformy, decyzję o ewentualnym przeniesieniu Przedszkola Miejskiego nr 9 i wygaszaniu Szkoły Podstawowej nr 10 i Gimnazjum nr 3 będzie musiała podjąć Rada Miasta. Wcześniej, w sprawie przygotowanych zmian i wniosków z raportu, władze miasta chcą spotkać się z nauczycielami i rodzicami ze szkół. Spotkania obejmą zarówno placówki, których bezpośrednio dotknąć mają wprowadzane reformy jak i tych, w które do niedawna obawiały się o swój los. Pisma z prośbą o wyznaczenie terminów zostały już przez miasto wysłane do dyrektorów zainteresowanych placówek.

- Traktujemy to jako konsultacje, podczas których przedstawimy szczegółowo wnioski płynące z raportu i argumenty przemawiające na korzyść takich rozwiązań. Przecież oprócz wymiaru ekonomicznego, reforma ma przynieść pozytywne efekty dla uczniów. To jest naszym nadrzędnym celem – mówi Agata Fisz – Ostateczna decyzja i tak będzie należała do Rady Miasta Chełm. Obserwując wypowiedzi radnych dotyczące konieczności przeprowadzenia reform, płynące z ust zarówno radnych koalicji jak i opozycji, sądzę że rada skłoni się do proponowanych rozwiązań. Wiele miast w Polsce i w regionie likwiduje szkoły, ja chcę tego uniknąć wybierając zdecydowanie łagodniejszą formę restrukturyzacji w szkolnictwie.

Kluby radnych „Postaw na Chełm, „RiD” i „PSL” spotkały się już tej sprawie. W najbliższych dniach władze miasta chcą  propozycje zmian omówić z radnymi PiS i PO. W kwestii reformy oświaty odbędzie się również specjalne posiedzenie Komisji Oświaty, Kultury i Sportu.

Urząd Miasta Chełm

REKLAMACzytaj dalej ↓


 


Odsłon: 1313

  Komentarz (16)
Komentarz RSS
1. Napisał(a) Rodzice i nauczciele-autorytet, 26-01-2012 12:29
Za moich czasów to pręgierzem rozum do głowy wciskali. 
Nie mam żalu,dziś to doceniam,bo do nauki zmuszali. 
Dziś nauczycielowi autorytet w wychowaniu i nauczaniu odebrano, 
A Ty, rodzicu, pomyśl i zastanów się,czy słusznie,że kiedyś krnąbrnych dzieciaków lano. 
Sam dzieci miałem i we współpracy z nauczycielem na porządnych ludzi wychowałem.
2. rLszpuzosmJH
Napisał(a) redxgpoldl, 26-01-2012 11:09
tfWQXx ustpoijkypuj
3. do wene
Napisał(a) nauczycielka, 25-01-2012 22:06
A żebyś TY sam uczył/uczyła moje dzieci. Już ja bym wiedziała jak ich nastawić aby Ci czas się nie dłużył i abyś się nie nudził/nudziła w oczekiwaniu na kolejną wypłatę!
4. Napisał(a) Chełmianin N, 22-01-2012 18:49
Na portalu każdy swoją nutkę gra i w pisaniu talent ma. 
Szkoła tego nauczyła i rozum do myślenia zmusiła. 
Ekonomia, to do siebie ma,że w niej pieniądz gra. 
A,że gronia kupka mała,to i ekonomia taką nutkę zagrała.
5. Napisał(a) belfer, 19-01-2012 23:40
Czyli wracamy do systemów dwuzmianowych, i 40 - osobowych klas. A potem narzekajmy, że mamy słabe wyniki egzaminów.  
A Panią / Pana WENE - zapraszam do mojej szkoły i klasy - a przekona się Pan / Pani, jak się tam da "nudzić w oczekiwaniu na wypłatę".
6. Napisał(a) homo sapiens, 19-01-2012 21:30
Agata Fisz mówi: "...że na chwilę obecną nie ma potrzeby natychmiastowego zamknięcia jakiejkolwiek szkoły"  
Cóz są to słowa nie tyle nieszczere co złowróżebne. 
Ich intencja jest bardzo czytelna: niech tylko opadną emocje ;)
7. oszczędność
Napisał(a) Amelia, 18-01-2012 08:52
A może by tak zlikwidować kilka szkół, bo co w Chełmie aż siedem gimnazjów?! Nie lepiej zrobić cztery w największych placówkach w czterech częściach miasta? Podobnie ze szkołami podstawowymi. Zlikwidować placówki, ale łącząc je i zostawiając etaty nauczycielom. Licea ogólnokształcące i szkoły zawodowe, to inna bajka, nie ma ich w końcu aż tyle. Kurcze ludzie! Trochę logicznego myślenia. Nie będzie więcej dzieci, bo nie ma pracy. W naszym regionie jest coraz gorzej i nie zapowiada się, żeby było lepiej. Gdyby państwo pomyślało i dawało przynajmniej 500PLN/miesiąc matce, która została w domu i wychowuje swoje dzieci, a do tego po 200PLN/miesiąc za każde dziecko, to byłoby więcej dzieci, więc i szkoły byłyby pełne. Póki to się nie zmieni, to ludzi nie będzie stać na posiadanie dzieci. Bo obecnie rodziny posiadające dzieci dzielą się na dwa rodzaje: 1.Którym dziecko się "przytrafiło"; 2.Świadomie decydujące się na dziecko. Tych drugich jest znacznie mniej i są one wiekowo starsze. Należy zacząć zmiany od samej góry, a nie dołu.
8. Napisał(a) biednybelfer, 18-01-2012 01:18
Dzieciaków mało (ludzie - do roboty;) a nauczycieli wielu to i takie pomysły się rodzą. Trzeba jednak zastanowić się, czy ja - jako nauczyciel - chcę męczyć się w 36-osobowej klasie i czy rodzic chce do takiej klasy posłać swoją pociechę. A do takich sytuacji dojdzie. Niby to oszczędności ale jakim kosztem..?
9. do Sławka
Napisał(a) wene, 17-01-2012 23:29
Widać, że ciebie ci nauczyciele nauczyli tylko czytać i pisać. Szkoda, że nie nauczyli cię tolerancji i tego by nie obrażać ludzi, którzy mają inne zdanie. Jeszcze bardziej utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że takie szkoły powinni pozamykać.
10. Napisał(a) stódent, 17-01-2012 21:16
Obecnie klasy pierwsze mają po około 34 osób, takie są oszczędności, tylko, jak w tak licznej klasie skupić się na problemach jednostki. Szukacie oszczędności - załóżcie pokrętła na kaloryfery bo zawsze grzeje się na maksa i otwiera okna bo jest za gorąco, albo nie dzwońcie co 5 minut na komórki nauczycieli w błahych sprawach.
11. co za nieuk !!!
Napisał(a) sławek, 17-01-2012 20:10
ta armia nauczycieli jak pisze ten kmiotek koło mnie UCZY CZYTAĆ I PISAĆ DZIECI ! tak polityków i notabli, tak samo jak zwykłych ludzi, ale bogacz na na korki, bidak nie !!! więc likwidujcie szkoły, wywalcie nauczycieli !!! władza sobie poradzi ! a reszta?
12. Napisał(a) wene, 17-01-2012 19:09
Ja uważam, że nie powinni likwidować szkół tylko niech jeszcze powstanie, niech na jednego ucznia przypada dwóch lub więcej nauczycieli. Co mi tam rozwój miasta, ważne aby armia nauczycieli mogła siedzieć w zaciszu wielu niepotrzebnych szkół i nudzić się w oczekiwaniu na wypłatę!
13. Napisał(a) LSM, 17-01-2012 17:38
Nad wszystkim czuwa gospdarz domu...(nikogo nie dopuszcza):))
14. do slawka
Napisał(a) Andzia, 17-01-2012 17:37
widze kolego ze jestes malo zorientowany w temacie pieniedzy to Urzad marszalkowski przyznal ta kase ( a tak naprawde to Krzysztof G )o nia walczyl
15. No właśnie
Napisał(a) Andrzej, 17-01-2012 09:13
Z tą szóstką to podejrzana sprawa. Po co było wywalać kupę kasy na cyklinowanie i lakierowanie korytarzy gdy było wiadomo, że za rok to wszystko będzie likwidowane? Po co było kupować dywany na schody, wykładziny do klas? Gdzie się to wszystko teraz podziało? Rozkradli czy sprzdeali na lewo? Ciekawe czy ktoś kontroluje wydatki tej szkoły
16. a teraz fakty
Napisał(a) sławek, 17-01-2012 00:47
likwidacje będą - w segmencie liceów wystarczy zwiększyć limit punktowy i zakazać tworzenia klas - naboru nie będzie i tak się wygasi szkołę ...  
a co z Sp 2 na Kolejowej, szkole bez sali gimnastycznej? a co z zadłużonym po uszy gimnazjum 2? i dlaczego szóstka dostała 10 milionów na remont a pozostałe szkoły RAZEM WZIETE 10 razy mniej?
Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, by reklamować swoją witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', że widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w Twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach portalu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Nim opublikujesz komentarz, zastanów się, czy jest on zgodny z zasadami dobrego wychowania i czy nie narusza dóbr osobistych innych osób. Pamiętaj, że zgodnie z art. 212 k.k. i art. 216 k.k. za przestępstwa zniesławienia i znieważenia grozi kara grzywny, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. Szanujmy się wzajemnie i nie zapominajmy, że internet jest częścią przestrzeni publicznej.

Imię:
Tytuł:
Komentarz:

Kod:* Code
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

 

Reklama

Ogłoszenia

Polecane wideo