|
Twardy orzech do zgryzienia ma dyrektor chełmskiego MOSiR-u Zbigniew Mazurek. Radni opozycji o ponad 300 000 zł zmniejszyli mu tegoroczny budżet, a MOSiR miał już plany. Przede wszystkim chcieliśmy wybudować pełnowymiarowe boisko treningowe na obiektach przy I Pułku Szwoleżerów - mówi Zbigniew Mazurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chełmie. - Chełmianka i grupy młodzieżowe Niedźwiadka miałyby gdzie trenować, ćwiczyć taktykę, bo tylko na dużym boisku można to wykonać dokładnie. Obiekt miałby też służyć młodzikom, trampkarzom i juniorom, którzy bez przeszkód mogliby rozgrywać na nim ligowe mecze.
MOSiR prace związane z budową boiska rozpoczął jeszcze w ubiegłym roku. - Zamknęliśmy nawet będącą już w złym stanie technicznym salę Ogniwa Chełm. Tenisiści stołowi przenieśli się do hali sportowej. Obiekt miał zostać wyburzony - wyjaśnia Mazurek. Opozycja, dokonując zmian w budżecie, zmniejszyła MOSiR-owi wydatki o ponad 300 000 zł, w tym 120 000 zł na zakup ciągnika. - Sprzęt byłby wykorzystywany nie tylko do koszenia trawy na stadionie, ale również w innych miejscach miasta, w Kumowej Dolinie, czy na boisku przy ul. Batorego. Obecny ciągnik wymaga regularnych, a przy tym bardzo kosztownych napraw. Istnieje obawa, że koszt kolejnych remontów przekroczy jego wartość - twierdzi Mazurek. Na komisji budżetu i rozwoju gospodarczego radny Mariusz Kowalczuk pytał wiceprezydenta Chełma Stanisława Mościckiego, czy stadion miejski jest przygotowany do rozgrywek III ligi, gdyż duże szanse na awans do tej klasy rozgrywkowej ma prowadząca w IV lidze Chełmianka. Mościcki zapewnił radnych, że obiekt spełnia wszystkie wymogi do otrzymania licencji. Później na kolejnej komisji radny Zbigniew Bajko, zgłaszając wniosek o zmniejszenie pieniędzy dla MOSiR-u, wyjaśniał, że wiceprezydent poinformował wszystkich, iż Chełmianka będzie mogła bez przeszkód rozgrywać mecze na stadionie, dlatego też opozycja nie znalazła powodów, aby zwiększać budżet MOSiR-u. Zbigniew Mazurek przekonuje jednak, że te pieniądze są Ośrodkowi potrzebne. - Planowaliśmy odnowić szatnie dla piłkarzy - mówi. - Te, w których się teraz przebierają, pozostawiają wiele do życzenia. W III lidze są już inne standardy. Nie chcemy najeść się wstydu przed drużynami z województwa podkarpackiego. Dyrektor Mazurek w tym roku zaplanował również remont hotelu w Kumowej Dolinie. - Nie wiem, czy na to wystarczy pieniędzy - mówi. - Wszystko zależy od tego, ile zarobimy na hotelu, który MOSiR prowadzi przy stadionie. (ps)
 Odsłon: 415
1. do ARTURA Napisał(a) alex, 10-02-2010 17:16 szkoda ze mosir wczesniej nie miał takiego dyrektora,tylko prawicowych oszołomów.
|
2. Napisał(a) Artur, 10-02-2010 16:01 W tym mosirze to siedzi na stołeczku chyba synio tego rednego Mazurka (od budy he he)
|
3. Napisał(a) robert, 10-02-2010 00:11 moj glos takze nie pojdziue na popis,moi znajomi roniez maja dosc opozycji zobaczymy cwaniaczki co was czeka
|
4. Napisał(a) as, 09-02-2010 20:15 nich bajko zaproponuje obcięccie premii radnym albo zmniejszenie pensji radnym, ciekawe na co te zabrane młodzieży pieniądze radny bajko chce wydać? ja tez jestem za tym aby nie głosować w wyborach na opozycje :)
|
5. Napisał(a) dombr, 09-02-2010 14:29 Znowu bajko, czy nie można usunąć wreszcie tego człowieka z zapędami destrukcyjnymi? Mój głos w wyborach na pewno nie powędruje do PoPis
|
6. Bajko i kowalczuk Napisał(a) miki, 09-02-2010 14:05 to wasza ostatnia kadencja w radzie mista.
|
7. Napisał(a) kibol, 09-02-2010 13:29 Mam nadzieję, że kibice Chełmianki pokażą bajkom i kowalczukom na wyborach gdzie jest ich miejsce
|
8. Napisał(a) Ktoś, 09-02-2010 11:08 Radni opozycji po raz kolejny udowodnili ze maja gdzies chelmska mlodziez.
| |