|
Pięć lat będzie obowiązywała nowa umowa miasta z Chełmskimi Liniami Autobusowymi na świadczenie usług komunikacji miejskiej. Niektórzy radni uważają, że umowa jest zbyt długa.Nowe przepisy unijne w sprawie usług publicznych w zakresie kolejowego i drogowego transportu pasażerskiego pozwalają samorządom na podpisanie umowy ze spółką komunalną nawet na okres 10 lat - mówi Henryk Gołębiowski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Komunalnej UM Chełm. - Tak postąpiły np. władze miasta Lublina. Długa umowa daje spółce możliwości rozwoju.
Miasto lada dzień podpisze z Chełmskimi Liniami Autobusowymi umowę na świadczenie usług komunikacji miejskiej, która będzie obowiązywała do 31 grudnia 2014 roku. - Dzięki tej umowie spółka będzie bardziej wiarygodna dla banków przy staraniu się o kredyty na zakup nowego taboru - mówi dyrektor Gołębiowski. - A po drugie, pracownicy CLA nie będą musieli obawiać się przed jakimikolwiek ruchami kadrowymi. Wykonanie tego typu usługi miasto może powierzyć spółce, której jest większościowym udziałowcem, bez ogłaszania przetargu. Przepisy na to zezwalają.Miasto, tak jak dotąd, będzie co roku dotowało spółkę. - Ale będziemy mieli też pełną kontrolę kosztów, czy są one uzasadnione - zastrzega Gołębiowski. - Dopłacimy CLA różnicę między kosztami poniesionymi na wykonaniu usługi transportu publicznego, a wpływami ze sprzedaży biletów. W projekcie budżetu na 2010 rok dla Chełmskich Linii Autobusowych zaplanowano 3,7 mln zł. Miejskie autobusy, zgodnie z obliczeniami urzędników, w przyszłym roku pokonają łącznie 1 569 000 kilometrów.
Umowa, jaką miasto zamierza podpisać z CLA, niektórym radnym się nie podoba. Uważają, że okres 5 lat jest zbyt długi. Zbigniew Bajko zarzucił władzom Chełma, że w ten sposób zablokują innych przewoźników przed wjazdem do miasta.Zdanie rządzących w tej kwestii podzielili radni koalicji i Prawa i Sprawiedliwości, którzy dali prezydent Agacie Fisz upoważnienie do podpisania umowy z CLA. W kuluarach nie brakowało jednak sugestii, że niektórzy miejscy radni chętniej widzieliby w mieście zamiast CLA prywatnych przewoźników, a zwłaszcza PKS. W tym tonie na sesji wypowiadał się również zastępca prezydenta Józef Górny, odpowiadając na zarzuty Zbigniewa Bajko. Górny sugerował, iż niektórzy woleliby, aby miejsce CLA zajął inny przewoźnik i obsługiwał te same linie. - Wypraszam sobie takie insynuacje - odparł wiceprezydentowi radny Bajko.- CLA jest miejską spółką i naszym zadaniem jest dbać o nią - mówi dyrektor Gołębiowski. - Miasto musi zapewnić mieszkańcom usługi transportu publicznego i skoro ma do tego własną spółkę, to nie zamierza takich usług powierzać innym przewoźnikom. (ps)
 Odsłon: 962
1. Napisał(a) M., 02-01-2010 11:43 Nawet najnowsze modele autobusów nie skłonią ludzi do tego, żeby korzystać z usług CLA w sytuacji, gdy trasy wytyczone są całkowicie nieracjonalnie i przejazd autobusem zabiera porównywalną ilość czasu do drogi na własnych nogach. W zupełności zgadzam się z opinią kolegi \"pasażera\". PS. Mi zdecydowanie bardziej podobała się dotychczasowa, żółto-zielona kolorystyka pojazdów.
|
2. Napisał(a) ory, 31-12-2009 16:26 dobrze ze na 5 lat. w tym okresie mozna zainwestowac w tabor a nie duzic grosz bojac sie o zmiane przewoznika za rok. ps. ładnie sie prezentuja te zielone autobusy z herbem !
|
3. Napisał(a) pasażer, 31-12-2009 12:21 Uważam że prywatny przewoźnik oferowałby wyższy poziom usług,taniej i lepiej. Patrzyłby na potrzeby pasażerów bo za tym idą pieniądze. Ciągłe reanimowanie trupa za publiczne pieniądze to jest psucie rynku.No chyba że chodzi o ciepłą posadkę dla kolesi to wtedy CLA jest idealne.
|
4. ... Napisał(a) leo, 31-12-2009 11:06 Bardzo dobra decyzja władz miasta,obcy przewożnik wcale nie jest potrzebny.Ilość taboru na Chełm jest raczej wystarczająca,należy tylko racjonalnie wykorzystywać zasoby finansowe na modernizację srodków transportu.
| |