|
Znamy je, czasami chodzą z nami do szkoły, innym razem mieszkają w sąsiedniej klatce. Mimo że są tak blisko nas, bardzo rzadko doceniamy to, co robią. Osoby nieprzeciętne, obdarzone wyjątkowymi zdolnościami, znające smak porażek i zwycięstw, towarzyszą nam w codziennym życiu.
Jedną z nich z pewnością jest moja koleżanka Marlena Rycombel, świeżo upieczona finalistka XXIII Olimpiady Filozoficznej, zdobywczyni indeksu na wymarzoną uczelnię, słowem - kobieta sukcesu. Choć tak wiele udało jej się już osiągnąć, nie zamierza spocząć na laurach. Wkrótce stanie do walki z komisją ustnego etapu okręgowego tegorocznej Olimpiady Literatury i Języka Polskiego. Oprócz tego, nieustannie pisze prace na różnego rodzaju konkursy dziennikarskie i jak każdy maturzysta-humanista drży przed obowiązkowym egzaminem z matematyki.
Marlena nie przejmuje się niepowodzeniami, zawsze walczy do końca, stara się nie okazywać słabości. Jej siła charakteru, upór i wytrwałość w dążeniu do celu sprawiają, że wspięła się na wyżyny intelektualne oraz zdobyła uznanie w oczach rówieśników. Chyba nie znajdzie się śmiałek, który odważyłby się zmierzyć z nią w filozoficznym pojedynku, a jako interpretator poezji nie ma sobie równych. Od lat prowadzi zeszyty z ulubionymi cytatami, dlatego zawsze ma jakiegoś asa w rękawie i potrafi wszystkich zaskoczyć. Jest przy tym niezwykle pogodną, chociaż trochę zakręconą osobą. Klasyczny typ olimpijczyka z głową w chmurach.
Myślę, że warto pisać o takich ludziach jak Marlena, nie tylko po to, aby odnotować kolejny szkolny sukces na długiej liście, ale by poczuli, że ich najbliżsi naprawdę cenią i podziwiają ich osiągnięcia. Często jest to dla nich najlepsza motywacja to jeszcze cięższej, satysfakcjonującej pracy.
Paulina Sawa
Odsłon: 1408
1. Napisał(a) aska, 12-03-2011 15:41 rzeczywiście źle przeczytałam, przepraszam...ale to nie jest powód żeby mnie obrażać ;p obiecuję, że już nie będę się wypowiadała bo widzę, że niczemu to nie służy...jeszcze raz gratuluję młodej, zdolnej maturzystce...oby tak dalej ;)
|
2. Napisał(a) Filozofczyk, 12-03-2011 14:53 aska, jesteś durna jak but. Nie umiesz nawet czytać zdań napisanych w języku polskim. Napisałem co napisałem - przeczytaj to jeszcze raz, zanim zaczniesz dodawać lata, idiotko.
|
3. Napisał(a) aska, 11-03-2011 18:06 Filozofczyku bardzo chętnie napisze Ci za 30lat tylko nie wiem jak Cie znajdę zostaw jakiś namiar...;p nie rozumiem dlaczego wyrażenie "kobita sukcesu" musi wiązać się z osobą zgaduje 18+30= jakąś 48 latnią? bardzo stereotypowe myślenie...powtórzę się, ale najwyraźniej trzeba sukces to sukces kobieta to kobieta i tu taka ironia w stosunku do tematu artykułu: nie ma nad czym się zastanawiać ;)
|
4. Filozofia do tytułu artykułu. Napisał(a) Znajomy, 11-03-2011 10:22 Nie noś z dumą głowy w niebie, Bóg nie lubi jak mu ktoś w ogrodzie grzebie. Nie bujaj radośnie w obłokach, Lepiej skup się na ziemskich krokach.
|
5. Napisał(a) Filozofczyk, 10-03-2011 18:55 Jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc i jeden sukces nie czyni kobiety sukcesu. Opisz mi jej sukcesy, gdy będzie miała 30 lat, wtedy będzie można poważnie o tym mówić :-)
|
6. Napisał(a) aska, 10-03-2011 18:13 gratulacje ;) Filozofczyku nie rozumiem dlaczego piszesz, że na wyrost...a)kobieta (jak widać na załączonym obrazku) b) osiągnęła sukces (wygrała olimpiadę filozoficzną)...coś się nie zgadza??
|
7. Napisał(a) Mateusz, 10-03-2011 13:55 gratuluje Marlena:)) dopięłaś swego
|
8. Napisał(a) Filozofczyk, 10-03-2011 08:27 A ja bym chętnie z taką młodą filozofką podyskutował. Ale \"kobieta sukcesu\" pisać o dziewczynie (to ona na fotce?) bo zdobyła indeks na uczelnię, to trochę na wyrost chyba?
| |