|
Prezydent zaskoczyła radnych i nieoczekiwanie przygotowała na komisję budżetu i rozwoju gospodarczego projekt uchwały w sprawie podwyżek podatków od nieruchomości. Jej działania spotkały się jednak ze sprzeciwem opozycji.Ostatnie podwyżki podatku od nieruchomości w Chełmie miały miejsce w listopadzie 2004 roku. Dotychczasowe próby zmiany stawek napotkały opór w radzie.
Agata Fisz jeszcze nie tak dawno mówiła, że na listopadową sesję przedstawi projekt uchwały w sprawie podwyżek podatków, pod warunkiem jednak, że będzie miała poparcie opozycji. Ale radni opozycji powiedziały nie. Dlaczego Fisz mimo wszystko zaproponowała zmiany stawek podatku od nieruchomości?
- Po spotkaniu z radnymi PO odniosłam wrażenie, że mogą poprzeć uchwałę - mówi Agata Fisz. - Radny Jaworski opowiadał, że mieszkańcy na spotkaniach rad osiedli wspominali, iż wolą zapłacić nieco wyższe podatki, ale za to mieć wyremontowane drogi i chodniki. To był jeden powód. Po drugie, jako prezydent miasta muszę zadbać o wpływy do budżetu, żeby nikt nie zarzucił mi niegospodarności.
Władze miasta na komisji budżetu i rozwoju gospodarczego przekonywały, że po podwyżce podatków od nieruchomości dochody miasta w przyszłym roku zwiększyłyby się o 2 300 000 zł. - Obowiązujące obecnie bardzo niskie stawki podatków z roku na rok uszczuplają dochody budżetu miasta i mają wpływ na wysokość subwencji ogólnej naliczanej przez ministra finansów. Chełm na tym traci - mówiła radnym na komisji budżetu i rozwoju gospodarczego skarbnik Barbara Rozwałka.
Według proponowanych przez prezydent stawek, za metr kwadratowy gruntów związanych z działalnością gospodarczą przedsiębiorcy mieliby płacić 63 grosze na rok (obecnie obowiązuje stawka 50 gr.), za budynki zajmowane na prowadzenie działalności gospodarczej - 16,20 zł za m kw. (15,18 zł), a za budynki mieszkalne - 55 gr. za m kw. (47 gr.). Średnio podatki miałyby wzrosnąć o 17 procent. Urzędnicy obliczyli, że właściciel budynku mieszkalnego o pow. 150 m kw., stojącego na gruncie o pow. 800 m kw., w ciągu całego roku zapłaci podatek o 98 zł wyższy niż obecnie. Z kolei przedsiębiorca prowadzący działaność na gruntach o pow. 1 000 m kw. i w budynku o pow. 150 m kw., rocznie zapłaci więcej podatku o 283 zł, zaś właściciel 60-metrowego mieszkania w bloku z udziałem w gruncie, o 10 zł więcej.
- W przyszłym roku planujemy inwestycje z udziałem funduszy unijnych i będziemy potrzebowali pieniędzy na udział własny - argumentował wiceprezydent Stanisław Mościcki. - Musimy dbać o dochody w budżecie miasta.
Ale opozycja o podatkach nie chciała słyszeć. Radny Jerzy Jaworski z PO stwierdził, że w sprawie podwyżek podatków należało przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami. Jego zdaniem, przy kryzysie gospodarczym miasto nie powinno podnosić podatków.
Z kolei Kazimierz Mazurek zarzucił radnym opozycji, że na spotkaniach z wyborcami obiecują realizację wielu inwestycji, tyle tylko, że miasto bez odpowiednich dochodów nie jest w stanie wybudować nowych dróg, czy chodników. Maciej Baranowski z RiD-u zaznaczył, że stawki podatku od nieruchomości obowiązujące w Chełmie są najniższe w całym województwie lubelskim. - Zamość, Biała Podlaska, Lublin, czy Krasnystaw ma zdecydowanie wyższe.
- A czy z powodu wyższych podatków mieszkańcom tych miast żyje się gorzej od chełmian? - pytał wiceprezydent Józef Górny.
Drugi z zastępców prezydenta, Stanisław Mościcki zapewnił radnych, że jeśli uchwalą nowe stawki, cała kwota 2 300 000 zł zostanie przeznaczona na miejskie inwestycje. Władze miasta opozycji jednak nie przekonały. Zarówno radni PO, jak i PiS-u głosowali przeciwko podwyżkom podatku. Opozycja nie zgodziła się również, aby projekt uchwały w tej sprawie znalazł się w porządku obrad sesji rady miasta. (ps)
 Odsłon: 1050
1. zaj**iste zdjecie Napisał(a) fotograf, 30-11-2009 21:43 super zdjecie
|
2. podatek Napisał(a) Chełmianin, 30-11-2009 20:28 Pani prezydent podnosi podatki po to, aby podnieść sobie wynagrodzenie. A na ulicach dziury, brud i wielkie kałuże. Dla przykładu na ul. Piwnej, (TRZECI świat), po deszczu takie rozlewiska że trzeba kupować kajak, aby przedostać się na drugi brzeg. Brakuje chodnika, a o oświetleniu ulicy można pomarzyć (epoka ciemnych stuleci).Ulica jest tak równa że nawet autobusy CLA mają problemy z poruszaniem. Ale tuż obok, w gminie Chełm, jest dobry gospodarz. Może by tak popracował na dwa etaty oczywiście za godne wynagrodzenie. A tak, wydajemy pieniądze dla ludzi, którzy nie sprawdzili się w gospodarowaniu na podwórku Chełma.
|
3. Napisał(a) newbe, 30-11-2009 15:33 Dobry sposób na rozwój miasta w dobie kryzysu. Stawki podatku od nieruchomości obowiązujące w Chełmie są najniższe w całym województwie-no sory ale jeżeli chcemy dorównywać Zamościowi,BP czy Lublinowi z wysokością podatków to chyba ktoś powinien podać się do dymisji albo nosić kartkę "kopnij mnie jestem głupkiem" najpierw zróbcie nam tu lublin a później będziemy płacić jak w lublinie. Czasem myślę że bycie radnym polega na udowadnianiu ludziom jacy są głupi że go wybrali.
| |