|
Są pierwsze problemy związane z przyjętym przez opozycję budżetem miasta na 2010 rok. - W związku z odebraniem prezydentowi upoważnień zablokowano realizację inwestycji wieloletnich, zwłaszcza tych z udziałem funduszy z zewnątrz. Miastu grozi utrata kilkumilionowych dotacji - mówi Agata Fisz. Chodzi o przebudowę ul. Lwowskiej i ul. Lubelskiej, remont ul. Ceramicznej oraz szereg tzw. projektów miękkich, realizowanych w ramach współpracy z Ukrainą, a także projektów oświatowych - wylicza prezydent Agata Fisz.
- W praktyce wygląda to tak, że prezydent miasta nie może podpisać żadnej umowy, realizować harmonogramów finansowych do umów już zawartych, nie może nawet wypłacić wynagrodzeń dla koordynatorów projektów unijnych. W ferworze walki politycznej sparaliżowano miejskie inwestycje finansowane z udziałem funduszy zewnętrznych, pomimo że na te zadania są zagwarantowane pieniądze w budżecie. To pomysł zgłoszony przez radnego Mariusza Kowalczuka, który najwyraźniej nie rozumie, że upoważnienie do zaciągania zobowiązań, to nie jest upoważnienie do zaciągania kredytów czy emisji obligacji, ale do bieżącej realizacji zadań zapisanych w budżecie. Jak mówi Fisz, nawet rozliczenie delegacji z wyjazdu w ramach realizacji unijnego projektu jest zaciągnięciem zobowiązania finansowego. Problem polega na tym, że uchwalono budżet wraz z załącznikami i jednocześnie uniemożliwiono jego realizację - twierdzi wiceprezydent Józef Górny. - Zgodnie z ustawą o finansach publicznych takie upoważnienie powinno być zapisane w uchwale budżetowej. W wersji uchwały przygotowanej przez prezydenta było ono zawarte, ale zostało usunięte przez opozycję. To naruszenie ustawy o finansach zapewne zostanie wychwycone przez Regionalną Izbę Obrachunkową, ale procedura sprawdzania budżetu trochę potrwa, a pierwsze terminy z harmonogramów projektów już są zagrożone. Według wiceprezydenta Górnego, najlepszym przykładem jest projekt „Jesteśmy razem młodzi w Europie”, na który miasto pozyskało z Unii Europejskiej ok. 600 000 zł. - Już należy podejmować zobowiązania wynikające z harmonogramu realizacji projektu. Chodzi tutaj o spoty reklamowe i organizację konferencji. Podobnych problemów każdego dnia pojawia się coraz więcej. W latach ubiegłych była to codzienna, zgodna z prawem realizacja budżetu - mówi Górny.
- Takie działanie nie ma nic wspólnego z kontrolą finansów publicznych. Próbowaliśmy to wyjaśniać na komisji i na sesji, ale nasze argumenty nie dotarły do radnych opozycji - akcentuje prezydent Fisz. - Mam nadzieję, że teraz, w obliczu realnej groźby utraty kilkumilionowych dotacji, naprawią swój błąd. Prawnicy rozstrzygną, jak wyjść z tej patowej sytuacji. Jedno jest pewne, w najbliższych dniach musi się odbyć sesja rady miasta. Mariusz Kowalczuk z PO nie zgadza się z Agatą Fisz. - Zapewniliśmy prezydent, że na każde zawołanie, jako radni, jesteśmy się w stanie zebrać i uchwalić wszystko, co dotyczy pozyskania funduszy unijnych. Damy wszelkie upoważnienia, ale tylko do danego projektu. Nie damy się natomiast ubezwłasnowolnić, a zapisy w przygotowanym przez Agatę Fisz projekcie budżetu na 2010 rok do tego zmierzały. Na to się nie zgodzimy. Radnych wybrali mieszkańcy miasta i jesteśmy po to, aby patrzeć władzom miasta na ręce. Wrócę jeszcze do pieniędzy z Unii Europejskiej. Przez 3 lata miasto pozyskało dosłownie grosze, zatem radziłbym prezydent i jej służbom bardziej skupić się na pisaniu dobrych projektów. Tłumaczenie radnego Kowalczuka świadczy o tym, że w dalszym ciągu nie wie, co uchwalił - odpowiada z kolei prezydent Fisz. - Tutaj nie pomoże nawet codzienne zwoływanie sesji. Te zapisy muszą być w uchwale budżetowej.
Jak ustaliliśmy, najbliższa sesja jest zaplanowana wstępnie na poniedziałek 8 lutego. (ps)
 Odsłon: 1513
1. Napisał(a) papaj, 07-02-2010 14:29 opozycja niech ich cholera wezmie
|
2. Napisał(a) dj, 06-02-2010 20:36 Kowalczyk?..urzędas i dupek!!!
|
3. „Jesteśmy razem młodzi w Europie” Napisał(a) KUBA, 06-02-2010 19:11 Popi***ółki Władysława Gomółki, na spoty i konferencje chcą wydać 600 000,00zł niby Unijnych pieniędzy. Wobec tego gdzie podziewają się składki przekazywane przez nasz kraj do Eurokołchozu? Młodzi już dawno wyjechali razem do Europy pracować, a co wy rajcy miejsko-wiejscy, macie do zaoferowania dla młodych którzy zostali w tym miescie układów i powiązań. Oferty pracy za 1 000,00zł miesięcznie dla absolwentów i osób z wieloletnim stażem, ale spoza Waszego układu.
|
4. Napisał(a) Magda, 05-02-2010 13:22 Wypadałby, żeby i nasze władze zaczęły myśleć o mieście i ludziach w nim mieszkających a nie tylko o swoich interesach!!!
|
5. Ale jaki obiadek postawił KOPACZ. Napisał(a) miko, 04-02-2010 17:51 klecho i calej reszcie partyjnych kolesi,ponoć tlko przepiórek brakowało.
|
6. haha Napisał(a) Kui, 03-02-2010 19:19 "a myślałem ze stodołę zawiało" haha 10/10 ;D
|
7. Kowalczuk do kąta Napisał(a) Romek, 03-02-2010 18:30 Pan Kowalczuk jest taki mądry, że nawet szpitala nie może wyprowadzić na prostą, a podnosi głowę w Radzie Miasta. Wiem tyle,że na niczym się nie zna, a jako zaciekły wróg Lewicy krytykuje jej wszystkie działania.
|
8. Prezydent sparaliżowana Napisał(a) s, 03-02-2010 16:32 a myślałem ze stodołę zawiało
|
9. Napisał(a) dombr, 03-02-2010 15:46 Kiedy wreszcie do tych tępych PoPiSowskich łbów dojdzie że to oni są dla miasta a nie miasto dla nich?
| |