|
Inwestycja parafii Rozesłania Apostołów przy deptaku na ul. Lwowskiej w Chełmie najwyraźniej zakłuła kogoś w oczy. Pojawiły się sugestie, że właściciel nowej kamienicy nie zapłacił miastu za zajęcie pasa drogowego podczas budowy. A to niemałe pieniądze.
Na początku tego roku na działce przy deptaku na ul. Lwowskiej, należącej do parafii Rozesłania Apostołów w Chełmie, ruszyła budowa kamienicy. Zaraz po zalaniu fundamentów budynku od strony deptaka pojawiło się blaszane ogrodzenie. I stało przez kilka miesięcy, osłaniając plac budowy. Gdy ogrodzenie zniknęło a Zarząd Dróg Miejskich zabrał się za układanie chodnika, niektórzy zaczęli pytać czy parafia zapłaciła za zajmowanie miejskiego terenu. Wcześniej stał tam ogródek piwny, dzięki czemu do kasy miasta regularnie wpływała opłata. Naszej redakcji sugerowano, że parafia opłaty nie wniosła. A pieniądze ponoć nie są małe.
Ksiądz Józef Piłat, proboszcz parafii Rozesłania Apostołów, śmieje się z sugestii.
My zajmujemy się modlitwą, a to są sprawy, którymi zajmował się wykonawca, z którym podpisaliśmy umowę na postawienie kamienicy - mówi proboszcz.
W Zarządzie Dróg Miejskich potwierdzono nam, że wykonawca kamienicy rzeczywiście dwukrotnie składał wniosek o zajęcia pasa drogowego i w sumie zapłacił za to ponad 10 tys. zł. - Dzięki tym i własnym pieniądzom udało się położyć w tym miejscu chodnik - mówi Krzysztof Tomasik, dyrektor ZDM.Zajęcie pasa drogowego do celów budowlanych kosztuje 60 groszy za metr kwadratowy dziennie. W przypadku handlu opłata jest niższa o połowę.
Bogumił Fura
Odsłon: 1236
1. Napisał(a) as, 24-11-2009 18:39 Z tego wynika ze ogrodek piwny no powiedzmy o powierzchni 30m2 placi za mc do kasy miasta ogromna sume 252zł :)
| |