|
Rewolucja w walce z pijanymi kierowcami? |
|
28.05.2010. |
Alkomat AlcoBlow może okazać się rewolucją w walce z pijanymi kierowcami. Od niedawna alkomat ten posiada także polska policja. Na czym polega fenomen AlcoBlow?
Po pierwsze, nie wymaga on ustnika, wystarczy że policjant dokonujący pomiaru wsunie alkomat poprzez uchylone okno samochodu i powie kierowcy żeby dmuchał w kierunku czujnika alkomatu. Urządzenie jest bardzo czułe i niemal natychmiast pozwala stwierdzić, czy kierowca jest trzeźwy czy nie. Urządzenie wskazuje jedynie 3 przedziały stężenia alkoholu i sygnalizuje to odpowiednimi kontrolkami. W przypadku wykrycia stanu nietrzeźwości policja przeprowadza powtórne badanie za pomocą alkomatu atestowanego. Takie rozwiązanie pozwoli przebadać policji większą ilość kierowców. Sprawdzenie jednego prowadzącego trwa w takim przypadku zaledwie kilka sekund.
Jako ciekawostkę można podać fakt, że AlcoBlow bada tak naprawdę poziom stężenia alkoholu w kabinie samochodu. Za jego pomocą możemy badać poziom stężenia alkoholu w danym pomieszczeniu. Ma to jednak pewne minusy. Wyobraźmy sobie kierowcę wiozącego grupkę pijanych pasażerów. Co wtedy? Dużą zaletą alkomatu AlcoBlow jest fakt, że nie wymaga on żadnych ustników i jest bezkontaktowy, co ułatwia jego używanie, a także zmniejsza koszty.
Obecnie w Polsce mamy 150 urządzeń tego typu. Jednak policja planuje kolejne do zakupu. Alkomat AlcoBlow jest już także możliwy do kupienia dla klientów indywidualnych. W weekend po imieninach Krystyny i Bożeny policja tylko w Małopolsce skontrolowała za pomocą AlcoBlow aż 11 tys. osób O autorze Specjalista od web-marketingu i SEO. Prywatnie interesuję się zakładami sportowymi, literaturą fantasy i grami RPG oraz karciankami.
Źródło: Rewolucja w walce z pijanymi kierowcami? - detmold Odsłon: 1388
1. To ci odkrycie Napisał(a) ww, 31-05-2010 16:33 W woj.zachodniopomorskim w drugiej połowie 2009 roku policja posiadała już takie urządzenia..
|
2. Napisał(a) Znawca, 29-05-2010 11:28 Kolego ta co to wkleja to nawet nie wie jak ona się nazywa to skąd ma wiedzieć jak dobrze wkleić. A kopiowanie bez zgody autora jest nie zgodne z prawem wiec będzie niedługo niezła jazda jak kare walną. :-)
|
3. Napisał(a) error, 28-05-2010 10:03 Coś autor artykułu za dużo skopiował ... to taki new ctrl+c i następnie ctrl+v
| |