|
Były już oficjalne wystąpienia władz województwa i parlamentarzystów do rządu oraz ministra infrastruktury. Był list otwarty do premiera w ogólnopolskiej prasie i akcja bilboardowa na ulicach Warszawy. W sobotę o znaczeniu lubelskiej "siedemnastki" dla kierowców i mieszkańców Lublina przypomnieli młodzi ludzie, m.in. z Forum Rozwoju Lublina.
Brak obwodnicy i S17. Będą Dobre Żniwa. Taki transparent w rękach młodych ludzi przebranych za śmierć ma przypominać, że budowa ekspresówki jest konieczna.
O tym, że dla poprawy bezpieczeństwa na jednej z najbardziej niebezpiecznych w Polsce dróg i rozwoju województwa budowa ekspresówki jest konieczna przekonani są niemal wszyscy lublinianie. Samorządowcy, parlamentarzyści, przedsiębiorcy, dziennikarze - Od grudnia, kiedy okazało się, że budowa DK S17 na odcinku z Kurowa do Lublina może być zagrożona - wszyscy apelują do premiera o pozytywne dla lubelskiego rozstrzygnięcie.
Decyzję o przyznaniu pieniędzy z budżetu państwa, bez których lubelska inwestycja nie może liczyć na wsparcie z UE, a tym samym na realizację, ma zapaść jeszcze w styczniu.
Petycję do Donalda Tuska będzie można podpisać jeszcze w poniedziałek, wtorek i środę w godzinach od 14 do 16 na lubelskim deptaku. Na 18 stycznia przedsiębiorcy z regionu zaplanowali protest przed Kancelarią Premiera.

Odsłon: 1068
1. Napisał(a) Obserwator, 09-01-2011 12:30 Wypadło słowo doprowadziło.
|
2. EKONOMIA I MYŚLENIE. Napisał(a) Obserwator, 09-01-2011 12:25 Włodarze Województwa chcieli trzy sroki za ogon trzymać.Postawili sobie za cel budowę S-17 i S-19 zamiast trzymać się jednej koncepcji na S-12 w kierunku Dorohuska ,to dzisiaj trasa od Kurowa do Lublina wraz z obwodnicą Lublina byłaby realizowana i budowana.Ale nienawiść i układy samorządowców do takiej sytuacji jaka obecnie jest.Trzeba myśleć,a nie marzyć.
| |