Czwartek 24 Maja 2012
Imieniny: Joanna, Zuzanna
Ikona pogoda

17°C

Pogoda w Chełmie

Ciśnienie: 1017 hPa

Wiatr: 16 km/hIkona pogoda

Katalog Firm

ZNAJDŹ
ofertę dla siebie

Bądź z nami

5592458
Skype Me™! eChelm.pl
535 363 000
redakcja
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Wiesz o czymś ważnym?
Podziel się z nami!

Zasiłek po spowiedzi
24.03.2010.

Dlaczego wyjechał, gdzie pracował, jak kontaktował się z rodziną, dlaczego wrócił i czy spłacił kredyt - na te pytania musiał odpowiedzieć mieszkaniec Chełma, który starał się o... unijny zasiłek dla bezrobotnych. - Czułem się, jakby mnie jakiś wywiad przesłuchiwał - denerwuje się. Ale takie prześwietlanie bezrobotnych wracających z zagranicy to ponoć nie nadgorliwość urzędników, ale wytyczne ministra pracy.

Pan Waldemar (imię zmienione) wrócił niedawno do Chełma po dwuletnim pobycie w Wielkiej Brytanii. A że praca w rodzinnym mieście na niego nie czekała, poszedł do urzędu pracy, by zarejestrować się jako bezrobotny i otrzymać unijny zasiłek. Umówiłem się telefonicznie na spotkanie z urzędzie pracy - opowiada pan Waldemar. - W trakcie tej rozmowy urzędniczka poprosiła, bym napisał i przywiózł wyjaśnienie, z jakiego powodu pojechałem za granicę. Doradziła, by napisać - zgodnie zresztą z prawdą - że nie miałem pracy w Polsce, że potrzebowałem pieniędzy na studia dla syna, albo że mam kredyty.Pan Waldemar, choć lekko zdziwiony, po co to, napisał takie wyjaśnienie, dopisując, że po dwuletnim pobycie w Anglii pracodawca nie przedłużył mu umowy, dlatego postanowił wrócić. Z takim pismem i innymi potrzebnymi dokumentami mężczyzna stawił się zarejestrować po zasiłek. Ale dopiero wtedy się zaczęło.  Zaczęto mnie wypytywać o moją więź z krajem, o to, jak się kontaktowałem z rodziną, gdy mieszkałem w Anglii, gdzie wcześniej pracowałem w Polsce, dlaczego tak naprawdę postanowiłem wrócić - mówi pan Waldemar. - Urzędniczka, która przeprowadzała ten wywiad, zerkała na jakąś ściągawkę i wypytywała dalej, dotykając coraz bardziej prywatnej sfery. Zapytała mnie nawet, czy spłaciłem kredyt, o którym napisałem w wyjaśnieniu i oskarżyła, że zataiłem, że za granicą była również moja żona. Szkoda, że nie zajrzała jeszcze pod moją kołdrę - denerwuje się mężczyzna. Chełmianin mówi, że czuł się, jakby był przesłuchiwany przez wywiadowcze służby. - Kategorycznie powiedziałem, że na takie pytania nie będę odpowiadał i poirytowany wyszedłem. Oczywiście nie zarejestrowałem się, ale gdybym jeszcze chwilę był tak przepytywany, to pewnie doszłoby do awantury - mówi. - Może drugim razem nie wezmą mnie na takie spytki i się spokojnie zarejestruję. Jak ustaliliśmy, nadzieje pana Waldemara mogą być płonne, bo nie tylko w województwie lubelskim, ale całym kraju urzędy zatrudnienia mają odgórnie nakazane „ciągnięcie za język” osób rejestrujących się po unijny zasiłek. Zadajemy proste pytania w celu sprawdzenia, gdzie koncentrują się interesy życiowe osoby, która stara się o zasiłek - poinformowano nas w rzeszowskim WUP. - To są wytyczne ministerstwa pracy. Podobne wyjaśnienia uzyskaliśmy w WUP w Białymstoku i Opolu. W odpowiedzi na nasze pytanie biuro prasowe Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej powołuje się na ustawy, rozporządzenia i przepisy. Nie precyzuje, czy rzeczywiście każe odpytywać bezrobotnych. Organ administracji zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć podanie (...) i dopuścić jako dowód wszystko, co nie jest sprzeczne z prawem w tym również oświadczenie lub przesłuchanie strony - odpowiada biuro prasowe MPiPS. - W tym wszystkim urzędnicy zapominają o ludziach - mówi pan Waldemar. - Nie zdają sobie sprawy, że wyjechałem do Anglii nie dla przyjemności, ale z przymusu, bo nie miałem w Polsce za co żyć. Chyba urzędy pracy powinny to doskonale rozumieć. Bogumił Fura

Logo Nowy Tydzień


Odsłon: 976

  Komentarz (3)
Komentarz RSS
1. do bolo
Napisał(a) ula, 29-03-2010 21:47
Ty się zastanów co za głupoty wygadujesz. Przecież Ty nie masz pojęcia o czym mówisz i o czym jest ten artykuł!!!
2. Napisał(a) bolo, 29-03-2010 18:27
Jeżeli bu to odemnie zależało nikt wracający z zagranicy nie otrzymał by zasiłku. Robią tak do pracy za granicę , płaci się KRUS a jak zdrówko wysiada to do Polski leczyć się i opłacać co trzy miesiące składeczkę KRUSOWSKA i tacy to świat mogą doganiać.
3. praca ich,bezrobocie nasze
Napisał(a) newbe, 29-03-2010 07:26
gosc sie zagotowal jakby mial cos na sumieniu. dobrze ze odpytuja o wiez z krajem (kredyty) bo ilu jest takich ze tu bierze zasilek a u angoli nabija pkb.te kilka pytan to i tak mniej niz caly dzien w robocie a kasa jest ,wiec nie przesadzajcie bo u angola gorsze rzeczy trzeba znosic jako przyslowiowy murzyn z Polski.
Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, by reklamować swoją witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', że widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w Twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach portalu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Nim opublikujesz komentarz, zastanów się, czy jest on zgodny z zasadami dobrego wychowania i czy nie narusza dóbr osobistych innych osób. Pamiętaj, że zgodnie z art. 212 k.k. i art. 216 k.k. za przestępstwa zniesławienia i znieważenia grozi kara grzywny, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. Szanujmy się wzajemnie i nie zapominajmy, że internet jest częścią przestrzeni publicznej.

Imię:
Tytuł:
Komentarz:

Kod:* Code
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

 

Reklama

Ogłoszenia

Polecane wideo