Hasło? Konto? Zarejestruj się!
Logo
Zaloguj się
Bling-Bling na salonach
Slangowe bling-bling hip-hopowców doczekało się uznania krawców i trafiło do panteonu mody. Wysokie progi wybiegów były w ostatnich sezonach łaskawe dla kultury masowej MTV i świecących drobiazgów z puzderek naszych prababci.
Czytaj całość
 
eChelm.pl arrow Zakupy arrow Bling-Bling na salonach


 



Bling-Bling na salonach
21.12.2007.
Slangowe bling-bling hip-hopowców doczekało się uznania krawców i trafiło do panteonu mody. Wysokie progi wybiegów były w ostatnich sezonach łaskawe dla kultury masowej MTV i świecących drobiazgów z puzderek naszych prababci.
Pionierem stylu bling-bling na salonach był i niewątpliwie nadal jest Puff Daddy. To on stworzył markę Sean John, którą prezentuje z pełną krasą, pretendując do miana jednego z lepiej ubranych mężczyzn w showbiznesie. Ta nowa linia dla mężczyzn w zakresie biżuterii nie ogranicza się tylko do koszul czy spinek do krawatów - to także kolczyki, bransoletki i inne ozdoby, chociażby jednokaratowe oczko splendoru w zegarkach, guzikach i kieszeniach jeansów.
Kamieniami, świecidełkami, rzędami błyszczących nitek i cekinów wysadzane są prawdziwe bastiony damskiej mody.
REKLAMACzytaj dalej ↓
W kolekcji L.K. Bennet czy Alberty Ferretti nawet najprostszą linię kroju, kołnierzy czy mankietów podkreślają delikatne zdobienia i hafty. Wszystko delikatnie bez przerostu formy nad treścią.
Spod eleganckich płaszczy i płaszczyków puszcza do nas oczko mieniący się rąbek sukienek Chanel, mankietów Gucciego lub dekoltów Jackobsa. W tym sezonie nikt nie odpuszcza: Julien Mcdonald, Naeem Khan, Oscar de la Renta - wszyscy oni obsypują nas od stóp do głów świecidełkami, kamieniami, biżuterią.
Jeśli jednak nie ma w nas nic z bling-bling i Bronksu, a bliższe nam są parkiety dębowe niż czerwony dywan, to wystarczy, że w torebce - niekoniecznie od Marca Jacobsa - znajdziemy praktyczne retro-lustereczko albo elegancki zegarek - koniecznie z bransoletą i prawdziwymi "cyrkoniami". Rolę finałowych wiórków kokosowych na torcie spełni limitowana edycja zapachu Euphoria blossom Calvin Klein'a, która rozświetli nas drobinkami brokatu.

Odsłon: 1476

  Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł
Komentarz RSS
Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, by reklamować swoją witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', że widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w Twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach portalu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Nim opublikujesz komentarz, zastanów się, czy jest on zgodny z zasadami dobrego wychowania i czy nie narusza dóbr osobistych innych osób. Pamiętaj, że zgodnie z art. 212 k.k. i art. 216 k.k. za przestępstwa zniesławienia i znieważenia grozi kara grzywny, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. Szanujmy się wzajemnie i nie zapominajmy, że internet jest częścią przestrzeni publicznej.

Imię:
Tytuł:
Komentarz:

Kod:* Code
 
« poprzedni artykuł

Katalog Firm

ZNAJDŹ
ofertę dla siebie