|
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w swej codziennej służbie realizując obowiązki ustawowe, starają się również pomagać mieszkańcom przygranicznych miejscowości. Przy obecnych, niekorzystnych warunkach atmosferycznych odwiedzają ludzi, którzy mieszkając z dala od utwardzonych dróg, niejednokrotnie są odcięci od świata. Opady śniegu i niskie temperatury uniemożliwiają ludziom starszym i samotnym dotarcie do sklepu, apteki czy lekarza a małym dzieciom w dojeździe do szkoły.
Tylko dziś, funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Łaszczowie pomogli dotrzeć pielęgniarce do chorego w miejscowości Maślatyn w pow. tomaszowskim, natomiast funkcjonariusze z Placówki z SG w Dorohusku dowieźli produkty żywnościowe do miejscowości Kolemczyce w pow. chełmskim.
Funkcjonariusze SG realizując swe czynności służbowe, niejako przy okazji starają się pomagać w tego typu sytuacjach. Sami mieszkańcy pogranicza czują się dzięki temu pewniej, wiedzą bowiem, że co pewien czas w okolicach ich domostw pojawia się patrol Straży Granicznej, na pomoc którego zawsze mogą liczyć.
chor. SG Dariusz SIENICKI
Rzecznik Prasowy Komendanta
Nadbużańskiego Oddziału
Straży Granicznej
Odsłon: 363
1. szok Napisał(a) alek, 27-01-2012 22:16 Straż Graniczna pięknie to brzmi!jest taka jedna Placówka,którą powinni zająć się dziennikarze!ale cóż trzeba dalej robić dobrą minę do złej gry!Rodzina?Pojęcie dla przełożonych nic nie warte!!To znaczy może ich jest ważna ale funkcjonariusz to lepiej jakby jej nie miał!Prywatny folwark Pana Komendanta Placówki i rodziny z okolic!A i najlepiej jakby pracowali sami swoi.... znajomi!!!!!
|
2. niunio Napisał(a) bob, 27-01-2012 15:02 ooooo chyba przemytnik się odezwał coś go zabolało!!!!
|
3. Napisał(a) ktoś, 27-01-2012 12:49 straż graniczna ma swych zastępach ludzi którzy klamia manipuluja i krzywdza innych rozbijaja rodziny biora łapówki przemycaja papierosy przez BUG TYM SIE ZAJMIJCIE
| |