Czwartek 9 Lutego 2012
Imieniny: Apolonia, Eryka
Ikona pogoda

-15°C

Pogoda w Chełmie

Ciśnienie: 1031 hPa

Wiatr: 5 km/hIkona pogoda

Katalog Firm

ZNAJDŹ
ofertę dla siebie

Bądź z nami

5592458
Skype Me™! eChelm.pl
535 363 000
redakcja
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Wiesz o czymś ważnym?
Podziel się z nami!

Partnerzy


Wójt wójta sprocesuje o trąbę
21.01.2010.

Nie mogę pozwolić na to, żeby ktoś w żywe oczy kpił z Dubienki – grzmi wójt Henryk Grządkowski i zapowiada, że pozwie gminę Leśniowice do sądu, jeśli ta nie odda pożyczonych przed laty… nowych trąbek. – Możemy odkupić jedną, bo dzierżawę spłaciliśmy w naturze. A sądu się nie boimy – odpowiada wójt Leśniowic, Wiesław Radzięciak.

I wszystko wskazuje na to, że spór pomiędzy obydwoma gminami rzeczywiście doczeka się sądowego epilogu. Bo każda ze stron uważa, że racja leży po jej stronie i ani myśli ustąpić. A przedmiotem dzielącym żyjące dotąd w zgodzie gminy, są trąbki i instrumenty muzyczne, które przed dziesięciu laty strażacy-ochotnicy z Dubienki pożyczyli powstającej w Leśniowicach orkiestrze dętej. Gdy teraz wójt Grządkowski zaczął upominać się o ich zwrot, instrumenty owszem przywieziono, ale w tak opłakanym stanie, że grać to się już na nich nie da. Dubienka zażądała więc rekompensaty. Ale Leśniowice nie mają zamiaru płacić.
Pożyczone, zniszczone
-Wyposażenie dla orkiestry przekazał do Leśniowic jeszcze mój poprzednik, Józef Balawajder – mówi wójt Dubienki Henryk Grządkowski. – To było w 1999 roku, kiedy w Leśniowicach powstawała orkiestra dęta. Dostali od nas wszystko: saksy, werble, klarnety, trąbki, łącznie z pokrowcami. Instrumenty lśniły, były w bardzo dobrym stanie, bo w Dubience praktycznie nikt na nich nie grał.
W 2003 roku Grządkowski przedłużył z wójtem Leśniowic Wiesławem Radzięciakiem umowę wypożyczenie instrumentów. – Nam wtedy nie były potrzebne, a oni na nich grali więc w ramach dobrosąsiedzkich stosunków zgodziliśmy się, by dalej używali ich nieodpłatnie – wyjaśnia wójt Dubienki. – Ale teraz kiedy otworzyliśmy nowoczesny dom kultury i chcieliśmy rozszerzyć jego działalność m.in. reaktywując orkiestrę poprosiłem o zwrot instrumentów..
I owszem Leśniowice sprzęt przywiozły, ale …
– To był złom, a nie instrumenty – denerwuje się wójt Grządkowski. – Powiedziałem więc, by zabierali je z powrotem i oddali takie jakie dostali. Próbowałem rozmawiać z wójtem Radzięciakiem, potem korespondowaliśmy na piśmie, ale cały czas nas zbywano. Na koniec, Radzięciak zaproponował, że w ramach zadośćuczynienia może mi kupić trąbkę! A ja na takie kpiny sobie nie pozwolę. Jak Leśniowice szkody nie naprawią , to będziemy się sądzić!- zapowiada wójt Grządkowski, który oszacował koszt orkiestrowego instrumentarium na 22 tys.. zł.
Sąd? A proszę bardzo!
- Niech wójt Grządkowski nie przesadza. To nie do końca tak. Instrumenty, owszem pożyczyliśmy, ale wcale nie nowe. Mam rachunki na to, że je w kółko remontowałem – dowodzi Wiesław Radzięciak, wójt Leśniowic. – Dlatego w 2005 roku kupiliśmy własne instrumenty. I to nie jest tak, że wzięliśmy te trąbki tak za darmo. Nasz orkiestra nieodpłatnie grała na imprezach w Dubience i to była po naszemu taka forma spłaty w naturze tej dzierżawy. A gdy w końcu Dubienka się o swoje upomniała to oddaliśmy wszystko co do sztuki. A że nie chcieli przyjąć to już nie moja wina.
Wójt się zarzeka, że żadnego odszkodowanie Dubience nie zapłaci. – Jak można wycenić używane instrumenty na 22 tysiące. To jakiś żart. Ja jestem skłonny do ugody i zaproponowałem nawet, że kupię dla Dubienki nową trąbkę, ale nikt ze mną nie chciał rozmawiać – dodaje Radzięciak. – A sądu się nie boimy, bo racja leży po naszej stronie.
Tymczasem Henryk Grządkowski Leśniowicom odpuścić nie zamierza. - Zawsze zależało mi na dobrych stosunkach ze wszystkimi. Dlatego mam jeszcze nadzieję, że Leśniowice naprawią szkodę i zakończymy sprawę polubownie. Nie mogę jednak pozwolić, by naigrywano się z Dubienki. My chcemy tylko dostać to co się nam należy. Zniszczyli, niech płacą, albo oddadzą takie jakie pożyczyli – tłumaczy Grządkowski.

Wojciech Zakrzewski

Logo Nowy Tydzień


Odsłon: 736

  Komentarz (6)
Komentarz RSS
1. Napisał(a) benek, 24-01-2010 17:48
...bo dzierżawę spłaciliśmy w naturze" ... grunt to "natura" byle czysta i zdrowa ...
2. Napisał(a) jan, 24-01-2010 17:16
a jaka to reklama a co tam takiego się dzieje.Miernota i prymitywizm
3. Napisał(a) kasia, 24-01-2010 10:10
Smieszna sprawa darmowa reklama dla gmin
4. Napisał(a) marek, 24-01-2010 07:21
szkoda pisać.WIOCHA Przez duże W.Do pracy wieczni wójtowie
5. Napisał(a) Pliskowiak, 21-01-2010 19:28
Wiesiu wstyd dla gminy dać robić się w trąbę!!!
6. trąbka bąbka
Napisał(a) szymek, 21-01-2010 18:39
Wójt z Leśniowic to cwany lis ,poradzi sobie ze Szpilarkami
Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj komentarzy, by reklamować swoją witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', że widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w Twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach portalu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Nim opublikujesz komentarz, zastanów się, czy jest on zgodny z zasadami dobrego wychowania i czy nie narusza dóbr osobistych innych osób. Pamiętaj, że zgodnie z art. 212 k.k. i art. 216 k.k. za przestępstwa zniesławienia i znieważenia grozi kara grzywny, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. Szanujmy się wzajemnie i nie zapominajmy, że internet jest częścią przestrzeni publicznej.

Imię:
Tytuł:
Komentarz:

Kod:* Code
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Reklama

Ogłoszenia

Polecane wideo